Bezrobocie rośnie w powiecie kieleckim. W rejestrze jest 4 932 osoby

Bezrobocie rośnie w powiecie kieleckim. W rejestrze jest 4 932 osoby

Na rynku pracy w powiecie kieleckim zrobiło się wyraźnie ciaśniej. Dane Powiatowego Urzędu Pracy w Kielcach pokazują, że pod koniec kwietnia osób bez zatrudnienia było więcej niż rok wcześniej, a liczba zgłaszanych ofert nie nadążała za potrzebami. W statystykach widać też słabszy ruch w ewidencji – mniej osób wypadało z rejestru, niż do niego trafiało. To sucha tabela, ale dla mieszkańców oznacza bardzo konkretny sygnał: szukanie pracy może potrwać dłużej.

  • Mniej wyłączeń, a rejestr bezrobotnych puchnie
  • Ofert pracy było mniej, a wiosenny ruch nie wystarczył
  • Staże i szkolenia nadal ruszały, ale skala była ograniczona

Mniej wyłączeń, a rejestr bezrobotnych puchnie

Na koniec kwietnia w ewidencji Powiatowego Urzędu Pracy w Kielcach było 4 932 bezrobotnych. To o 730 osób więcej niż w kwietniu poprzedniego roku. Wzrost nie wziął się z jednego skoku, lecz z serii drobniejszych przesunięć, które zsumowały się w niekorzystny bilans.

W samym kwietniu do rejestru wpisano 521 osób. To mniej o 111 osób niż rok wcześniej, ale jeszcze wyraźniej widać było spadek po drugiej stronie statystyki – z ewidencji wyłączono 638 osób, czyli o 124 osoby mniej niż w analogicznym miesiącu 2025 roku. Mówiąc prościej: napływ był słabszy, lecz odpływ jeszcze słabszy, więc liczba zarejestrowanych bezrobotnych wzrosła.

Od stycznia do końca kwietnia sytuacja wyglądała podobnie. Do ewidencji trafiło łącznie 2 412 osób, czyli o 380 mniej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Jednocześnie z rejestru ubyło o 628 osób mniej niż rok wcześniej. Taki układ zwykle oznacza, że rynek pracy nie wchłania bezrobotnych tak sprawnie jak wcześniej.

Ofert pracy było mniej, a wiosenny ruch nie wystarczył

W kwietniu pracę podjęło 1 260 osób. To ważna liczba, bo pokazuje, że zatrudnienie pojawiało się, ale nie w skali, która zrównoważyłaby rosnące bezrobocie. Na tle całego okresu od stycznia do kwietnia szczególnie wyraźny jest spadek liczby propozycji dla szukających etatu.

Powiatowy Urząd Pracy podał, że w tym czasie zgłoszono 635 miejsc pracy. To o 374 stanowiska mniej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Dla osób bezrobotnych oznacza to prosty rachunek: mniej ogłoszeń, większa konkurencja i więcej czekania na kolejną szansę.

Staże i szkolenia nadal ruszały, ale skala była ograniczona

Nie zniknęły jednak narzędzia, które mają pomagać w powrocie na rynek. Do prac interwencyjnych skierowano 33 osoby. Z refundacji kosztów wyposażenia lub doposażenia stanowiska pracy skorzystało 11 osób. Na staże trafiły 122 osoby, a szkolenia sfinansowano dla 63 osób.

To wciąż konkretne wsparcie, choć liczby pokazują, że jego zasięg pozostaje umiarkowany. W statystykach PUP widać więc dwa równoległe obrazy – z jednej strony uruchomione formy aktywizacji, z drugiej wyraźnie słabszy niż przed rokiem napływ ofert i trudniejszą sytuację osób szukających zatrudnienia.

na podstawie: Starostwo Powiatowe w Kielcach.