Siedem dekad talentów w Kielcach. MDK świętował jubileusz na dużej scenie

Siedem dekad talentów w Kielcach. MDK świętował jubileusz na dużej scenie

Na Dużej Scenie Kieleckiego Centrum Kultury zabrzmiały głosy kilku pokoleń. Jubileusz Młodzieżowego Domu Kultury nie był tylko rocznicą w kalendarzu, ale spotkaniem ludzi, którzy przez lata budowali tam swoje pierwsze artystyczne kroki, i tych, którzy dziś niosą tę energię dalej. W takim wieczorze widać najlepiej, jak mocno jedna placówka potrafi wpisać się w pamięć miasta.

  • Na scenie spotkały się dwa pokolenia MDK
  • Siedemdziesiąt lat drogi od Domu Harcerza do dzisiejszej placówki
  • Codzienna praca instruktorów i rodziców wciąż daje efekt na scenie

Na scenie spotkały się dwa pokolenia MDK

Podczas jubileuszowego koncertu wystąpili zarówno obecni wychowankowie, jak i absolwenci MDK. Dla jednych była to okazja, by pokazać efekty codziennej pracy, dla drugich – powrót do miejsca, w którym zaczynała się ich przygoda z muzyką, tańcem czy plastyką.

Właśnie ten miks doświadczeń i świeżości nadał wydarzeniu szczególny ton. Na jednej scenie spotkała się młodość, która dopiero szuka własnego brzmienia, i artyści, którzy już dziś odnoszą sukcesy w kraju oraz poza granicami Polski.

„Koncert był najpiękniejszym dowodem na to, że sztuka, edukacja i pasja mają moc łączenia ludzi ponad pokoleniami” – podkreśliła Oliwia Hildebrand, dyrektorka Młodzieżowego Domu Kultury.

Siedemdziesiąt lat drogi od Domu Harcerza do dzisiejszej placówki

Historia MDK sięga lat 50. ubiegłego wieku, gdy działał jeszcze jako Dom Harcerza. Z czasem placówka zmieniała nazwę i profil, stając się Domem Kultury Dzieci i Młodzieży, a później Młodzieżowym Domem Kultury. Za każdą z tych zmian stała ta sama myśl – dać młodym ludziom przestrzeń do rozwijania talentów.

Jubileusz przypomniał, że za taką instytucją stoją nie tylko występy i sukcesy, ale też długie lata konsekwentnej pracy. W salach i pracowniach MDK przez dekady rosły kolejne roczniki dzieci i młodzieży, ucząc się nie tylko techniki, lecz także cierpliwości, odwagi i scenicznej dyscypliny.

„Dziękuję wszystkim, którzy przez te siedem dekad tworzyli historię MDK: pracownikom, instruktorom i rodzicom” – powiedziała prezydentka Kielc Agata Wojda.

Codzienna praca instruktorów i rodziców wciąż daje efekt na scenie

Podczas uroczystości wybrzmiało też to, co zwykle pozostaje w cieniu występów – codzienna praca instruktorów, wsparcie rodziców i żmudne szlifowanie umiejętności. To dzięki temu na scenie pojawiają się nie tylko wokaliści, muzycy i tancerze, ale również młodzi plastycy oraz osoby rozwijające pasje z dala od reflektorów.

Tomasz Porębski, zastępca prezydentki Kielc, zwrócił uwagę na skalę tego wysiłku i różnorodność talentów, które wyrastają w MDK. To ważny sygnał także dla miasta: taka placówka nie produkuje jednego typu artysty, lecz daje młodym ludziom szerokie pole do szukania własnej drogi.

„Młodzieżowy Dom Kultury to nie tylko muzycy, wokaliści czy tancerze. To również m.in. utalentowani plastycy” – zaznaczył Tomasz Porębski.

Na końcu jubileuszowego wieczoru wybrzmiała jeszcze jedna myśl, prosta, ale bardzo mocna: MDK to nie sama instytucja, lecz środowisko ludzi połączonych pasją, przyjaźnią i wiarą w sens nauki przez sztukę. I właśnie ten rodzaj więzi najczęściej zostaje z wychowankami na długie lata.

na podstawie: Urząd Miasta w Kielcach.