Burza uderzyła w powiat kielecki - strażacy wyjeżdżali niemal bez przerwy

Burza uderzyła w powiat kielecki - strażacy wyjeżdżali niemal bez przerwy

FOT. Straż Pożarna w Kielcach

Tuż po godzinie 20:00 Stanowisko Kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Kielcach zaczęło odbierać pierwsze zgłoszenia związane z frontem burzowym. Nad północną część powiatu kieleckiego przeszła gwałtowna nawałnica, a liczba interwencji szybko rosła. Najwięcej pracy było w gminie Zagnańsk i Bodzentyn, gdzie wiatr i deszcz zostawiły po sobie najwięcej szkód.

W Zagnańsku strażacy wyjeżdżali prawie 30 razy, a w Bodzentynie blisko 20 razy. Ucierpiały też gminy Strawczyn i Piekoszów. Około 60 zgłoszeń dotyczyło drzew pochylonych przez silny wiatr albo powalonych na drogi i przejazdy. Ratownicy usuwali wiatrołomy i przenosili pocięte fragmenty drewna w bezpieczne miejsca. Silny wiatr uszkodził także 9 dachów na budynkach mieszkalnych i gospodarczych. Strażacy zabezpieczali je, a z zalanych pomieszczeń wypompowywali wodę przy użyciu pomp.

Do godziny 10:00 następnego dnia do służb wpłynęło 90 wezwań związanych z pogodą. Skutki nawałnicy były jeszcze usuwane, ale najważniejsza informacja była dobra - nikt nie został poszkodowany.

Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach przypomniała też, że przy takich zjawiskach trzeba zabezpieczyć rzeczy na balkonach, tarasach i podwórkach, przygotować wodę, żywność, leki oraz awaryjne oświetlenie, a w domu zamknąć okna i drzwi. Podczas burzy najlepiej zejść do bezpiecznego pomieszczenia na najniższej kondygnacji i trzymać się z dala od przeszkleń. Na otwartym terenie trzeba szukać schronienia z dala od drzew, słupów i metalowych elementów, a kierowcy powinni unikać parkowania pod drzewami i niestabilnymi konstrukcjami.

To był wieczór, który w powiecie kieleckim pokazał, jak szybko zwykła burza może zamienić się w serię kilkudziesięciu alarmów i pracy bez chwili wytchnienia.

na podstawie: Straż Pożarna w Kielcach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Straż Pożarna w Kielcach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.