Nocny pożar tartaku w Szczukowicach - 15 zastępów i 12 godzin akcji

Nocny pożar tartaku w Szczukowicach - 15 zastępów i 12 godzin akcji

FOT. Straż Pożarna w Kielcach

O północy w Szczukowicach, w gminie Piekoszów, wybuchł pożar tartaku wypełnionego suchym, sezonowanym drewnem. Na miejsce ruszyło 15 zastępów straży pożarnej z powiatu kieleckiego, a ogień udało się przygasić po niespełna dwóch godzinach. Działania dogaszające i zabezpieczające teren trwały jednak jeszcze wiele godzin.

Jak przekazała Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach, zgłoszenie wpłynęło dokładnie o północy. W akcji wzięli udział strażacy z Państwowej Straży Pożarnej oraz druhowie z OSP ze Szczukowic, Brynicy, Rykoszyna, Mąchocic, Promnika, Kowali, Piekoszowa, Kostomłotów i Sukowa.

Na miejscu zastano w pełni rozwinięty pożar, który podsycało zgromadzone drewno. Gdy dojechała cysterna z wodą, ratownicy podali prądy gaśnicze z 9 linii gaśniczych. To pozwoliło ograniczyć ogień i po niecałych 2 godzinach przejść do dogaszania zarzewi oraz przemieszczania materiału palnego, żeby sprawdzić każdy fragment pogorzeliska.

Do działań wprowadzono także ciężki sprzęt budowlany. Maszyny przerzucały ugaszony materiał, odsłaniając głębsze warstwy miejsca zdarzenia. Na końcu strażacy wykonali kontrolę urządzeniami pomiarowymi i nie stwierdzili żadnych zagrożeń.

W pożarze nikt nie ucierpiał. Cała akcja trwała około 12 godzin.

To był pożar, który mógł bardzo szybko wymknąć się spod kontroli. Suchy, sezonowany materiał i nocna pora sprawiły, że o powodzeniu akcji przesądziły szybka mobilizacja, duża liczba zastępów i ciężki sprzęt na miejscu.

na podstawie: Straż Pożarna w Kielcach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Straż Pożarna w Kielcach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.