Pierwsza taka instalacja w Polsce działa w Kielcach. Ma pochłaniać setki ton CO2

FOT. Urząd Miasta Kielce
Na przemysłowej działce w Kielcach ruszyło urządzenie, którego wcześniej w Polsce nie uruchomiono w takiej formule. Reaktor ma wyłapywać dwutlenek węgla z powietrza i sprawdzić, jak technologia DAC zachowa się w pilotażu prowadzonym wspólnie przez miasto i spółkę Oraquel S.A. To projekt niewielki gabarytowo, ale duży w skali ambicji – według założeń ma usuwać z atmosfery około 500 ton CO2 rocznie.
- Reaktor w Kielcach ma działać na powierzchni wielkości kilku pokoi
- Technologia DAC wraca do pytania o bezpieczne składowanie dwutlenku węgla
- Roczna próba i 1,4 mln zł po stronie prywatnego partnera
Reaktor w Kielcach ma działać na powierzchni wielkości kilku pokoi
Urządzenie zaprojektowała i zamontowała na terenie miasta spółka Oraquel S.A. Wykorzystuje ono opatentowane filtry sorbentowe, które wiążą dwutlenek węgla zawarty w powietrzu. Sama instalacja zajmuje zaledwie kilkadziesiąt metrów kwadratowych, a obok ma się docelowo pojawić także instalacja fotowoltaiczna.
Skala planowanego wychwytu robi większe wrażenie niż rozmiar konstrukcji. Roczne 500 ton CO2 to ilość porównywalna z tym, co pochłonąłby las liściasty o powierzchni około 100 hektarów. Dla mieszkańca ważny jest tu jeden praktyczny wniosek – technologia nie wymaga wielkiej przestrzeni, jeśli ma działać jako pilotaż i być później rozbudowywana.
Technologia DAC wraca do pytania o bezpieczne składowanie dwutlenku węgla
Direct Air Capture, czyli DAC, testowano już wcześniej na Islandii, w Norwegii i w Chinach. Tamte instalacje zwykle wtłaczają wychwycony gaz pod dużym ciśnieniem do podziemnych odwiertów albo między naturalne skały. Rozwiązanie uruchomione w Kielcach działa inaczej – dwutlenek węgla wiązany jest przez sorbent, co ma ułatwiać transport, wykorzystanie i późniejsze bezpieczne składowanie.
Według założeń to właśnie ta cecha ma dawać technologii większą elastyczność. Instalację da się też stosunkowo łatwo skalować, czyli przenosić ją na większe obiekty albo stawiać kolejne moduły tam, gdzie pojawi się taka potrzeba. W tle zostaje najważniejsze pytanie: czy rozwiązanie sprawdzi się nie tylko w warunkach testowych, ale też w dłuższej pracy.
Roczna próba i 1,4 mln zł po stronie prywatnego partnera
Pilotaż w Kielcach ma potrwać rok. W tym czasie miasto i firma będą obserwować pracę urządzenia oraz jego skuteczność. Całość kosztów budowy, wymiany filtrów i obsługi – 1,4 mln zł – pokrywa Oraquel S.A., a samorząd udostępnił niewielką działkę w przemysłowej części miasta.
Skuteczność instalacji ma być widoczna także w aplikacji udostępnionej bezpłatnie w sklepach Google Play i App Store. Użytkownicy mogą śledzić dzienne oraz łączne wartości CO2 wychwytywanego przez reaktor. W praktyce oznacza to, że test nie ma pozostać zamknięty wyłącznie w danych technicznych – jego wynik ma być dostępny do sprawdzenia na bieżąco.
Spółka zapowiada też kolejne pilotaże jeszcze w tym roku. Następne instalacje mają stanąć na Śląsku oraz w północno-zachodniej Polsce, co pokazuje, że kielecki projekt jest traktowany jako początek szerszego sprawdzianu tej technologii.
na podstawie: Urząd Miasta Kielce.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Kielce). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Kayah i Bregović, Scyzorykon oraz rodzinne atrakcje. Weekend pełen wydarzeń w Kielcach

Telewizja na żywo przed KCK. TVN24 przywozi do Kielc jubileuszowe atrakcje

Żagle, kajaki i lekcje bezpieczeństwa. Wsparcie dla młodych kielczan

Kieleckie autobusy uczą reagowania. Na ekranach pojawią się poradniki

Pałeczki, lampiony i czekoladowe kulki - Klimontów odkrywał Wietnam

Prawie 50 kilometrów pamięci. Rajd ruszy spod dębu Bartek

Stare okna znikają z przedszkola przy Piłsudskiego. Będzie cieplej

Na kieleckiej Jagiellońskiej zmieni się ruch. Kierowcy stracą prawy pas

W kieleckich autobusach pojawiły się porady na czas zagrożenia

225 tysięcy złotych z kasy salonu. Podejrzana pracownica zatrzymana

Ponad 10 tysięcy nowych siedzisk. Stadion przy Ściegiennego zmienił barwy

Aleksander Płaczkowski z Bodzentyna trafił do kadry narodowej

Burze nad Kielcami. Możliwe ulewy, grad i silne porywy wiatru

Burze nad Kielcami. Możliwe ulewy, grad i porywy wiatru do 75 km/h
Przydatne dane teleadresowe
- Miejski Zarząd Budynków w Kielcach - kontakt, godziny, zgłaszanie awarii
- KRUS Kielce - kontakt, godziny, gminy obsługiwane i e-KRUS
- Zespół Leczenia Środowiskowego w Kielcach - kontakt, rejestracja, zakres usług
- Świętokrzyski Urząd Celno-Skarbowy w Kielcach - kontakt, godziny, oddziały celne
- Delegatura UKE w Kielcach - kontakt, adres i dostępność
- Świetlica Wspierająco-Integrująca "PLUS" w Kielcach - zajęcia, zapisy i godziny
