Małoinwazyjna plastyka blizn po cięciu cesarskim trafia do praktyki kielckiego szpitala

W samym sercu Kielc lekarze ze Świętokrzyskiego Centrum Matki i Noworodka wprowadzają do rutyny zabieg, który potrafi zmienić życie pacjentek po cięciu cesarskim. Specjaliści, czerpiący doświadczenia z najlepszych ośrodków Europy i USA, stawiają na techniki laparoskopowe – mniejsze rany, krótszy czas gojenia i mniej nieprzyjemnych następstw. W praktyce oznacza to mniej bólu i szybszy powrót do codzienności dla wielu kobiet.
W placówce przy Prostej wykonywane są zabiegi polegające na usunięciu nieprawidłowo zrośniętych tkanek w miejscu blizny po cięciu cesarskim. Jak tłumaczy lek. Bartosz Witczak, sięganie po metody małoinwazyjne pozwala ograniczyć ryzyko powikłań, które mogą prowadzić do przewlekłego bólu, problemów z próchnieniem blizny czy powstawania zrostów. Dzięki laparoskopii cięcia są mniejsze, co przekłada się na krótszy pobyt w szpitalu i szybszą rekonwalescencję.
Z punktu widzenia pacjentki ważne są trzy praktyczne informacje:
- zabieg jest wykonywany metodą laparoskopową – poprzez niewielkie nacięcia;
- ma na celu poprawę gojenia i usunięcie patologicznych zmian w bliznie po cesarskim cięciu;
- personel placówki podkreśla, że techniki pochodzą z międzynarodowych praktyk i są wdrażane po odpowiednim szkoleniu.
Pacjentki zainteresowane konsultacją mogą zgłaszać się do oddziału ginekologiczno‑położniczego Świętokrzyskiego Centrum Matki i Noworodka – w placówce dostępne są informacje o wskazaniach do zabiegu i przebiegu rekonwalescencji.
na podstawie: Powiat Kielecki.
Autor: krystian

