W Chmielniku druhowie zamknęli kadencję i wskazali nowe twarze na pięć lat

W sali lustrzanej Domu Kultury w Chmielniku strażackie sprawy weszły tego dnia w decydującą fazę. Delegaci z ośmiu jednostek OSP usiedli przy jednym stole, by rozliczyć minioną kadencję i wybrać ludzi, którzy poprowadzą związek przez kolejne pięć lat. Były podziękowania, chwila ciszy i wyraźny sygnał, że ochotnicza służba nadal trzyma lokalne bezpieczeństwo w mocnych rękach.
- Delegaci z ośmiu jednostek zamknęli kadencję bez wahania
- Nowe prezydium przejmuje stery, a stare zasługi nie zostały zapomniane
Delegaci z ośmiu jednostek zamknęli kadencję bez wahania
Podczas zjazdu Oddziału Miejsko-Gminnego ZOSP RP w Chmielniku najpierw padły liczby i sprawozdania, a dopiero później emocje. Przedstawiono bilans pracy ustępującego zarządu, rozliczenie finansowe, sprawozdanie z działalności oraz opinię komisji rewizyjnej. Delegaci nie mieli zastrzeżeń – absolutorium przyznali jednogłośnie, co w takich gremiach mówi więcej niż długie wystąpienia.
W spotkaniu uczestniczyli reprezentanci ośmiu jednostek OSP działających na terenie gminy. Obecny był także burmistrz Miasta i Gminy Chmielnik Paweł Wójcik. Zjazd miał więc nie tylko formalny wymiar, ale też ciężar codziennej pracy druhów, którzy odpowiadają za gotowość tam, gdzie liczy się szybka reakcja i zaufanie mieszkańców.
Uczestnicy uczcili minutą ciszy pamięć zmarłych druhów i działaczy OSP z gminy. Tego typu momenty nadają takim spotkaniom szczególny ton – pokazują, że za każdym sztandarem i funkcją stoją konkretne nazwiska, lata służby i historia zapisana w akcjach, ćwiczeniach oraz zwykłej gotowości do wyjazdu.
Nowe prezydium przejmuje stery, a stare zasługi nie zostały zapomniane
Wybory zakończyły się wyłonieniem nowego Prezydium Zarządu Oddziału Miejsko-Gminnego ZOSP RP w Chmielniku na pięcioletnią kadencję. Skład wygląda tak:
- Prezes – Wojciech Zgrzebnicki
- Komendant Gminny – Krzysztof Wieczorek
- Sekretarz – Katarzyna Więckowska
- Wiceprezesi – Piotr Gajek i Tomasz Ślusarczyk
- Skarbnik – Jolanta Bogacz
- Członkowie prezydium – Dominika Doros, Michał Zawadzki i Łukasz Kania
Podczas zjazdu szczególnie uroczyście pożegnano Tadeusza Pietrykę, dotychczasowego komendanta gminnego, oraz Stanisława Żelichowskiego, wiceprezesa, któremu nadano tytuł Prezesa Honorowego. To ważny gest w środowisku, które pamięta o ludziach budujących jego siłę przez lata, często bez rozgłosu, ale z dużym wpływem na gotowość jednostek.
W imieniu powiatu głos zabrał Mariusz Ściana, członek Zarządu Powiatu Kieleckiego. Pogratulował nowo wybranym władzom i mocno podkreślił znaczenie ochotniczych straży dla codziennego bezpieczeństwa.
„Druhowie są zawsze tam, gdzie potrzebna jest pomoc — niezależnie od pory dnia, warunków czy zagrożenia. To służba, która zasługuje na najwyższy szacunek.”
Dodał też, że Powiat Kielecki jest gotów wspierać działalność OSP, bo – jak zaznaczył – inwestowanie w bezpieczeństwo mieszkańców jest najważniejsze. W Chmielniku ta deklaracja wybrzmiała szczególnie mocno, bo właśnie tam widać było, że strażacka współpraca nie kończy się na formalnym wyborze władz, ale zaczyna kolejny etap odpowiedzialności za całą gminę.
na podstawie: Starostwo Powiatowe w Kielcach.
Autor: krystian
Ostatnie Artykuły

Park kulturowy w Ćmielowie zostaje na mapie po prawomocnym wyroku NSA

Dawne archiwum przy Warszawskiej 17 czeka na nowy pomysł, a Kielce chcą go usłyszeć

Czwartoklasiści wskoczą do wody w Mistrzostwach Kielc na Barwinku

W kieleckiej komendzie odłożono służbę - padły mocne słowa

Łysa Góra, czarownice i szyfrówki - dzieci odkryły legendy regionu

W Rakowie wielkie pisanki połączyły dzieci, seniorów i władze przy jednym stole

Wiosenne Przebudzenie w Kielcach - seniorzy znaleźli energię na nowo

Walkman, kasety i Barbie wracają do muzeum – lata 90. znów żyją

Pływacki remis w Kielcach, ale medalowo błysnęła jedna szkoła

RUSHH Kielce zdominował świętokrzyski ring, a Żytnia znów żyła boksem

Młodzieżowy DKK w Kielcach rozmawiał o bliskości, która nie daje spokoju

Rushh Kielce wyrwał zwycięstwo w końcówce, a na Żytnią przyjechał Andrzej Gołota

Mediateka zamieniła się w scenę. Pierwszaki zrobiły teatr po swojemu

