Uczniowie dostaną 6 tysięcy złotych na pomysły, które zmienią ich szkoły

Uczniowie dostaną 6 tysięcy złotych na pomysły, które zmienią ich szkoły

FOT. UM Kielce

W kieleckich szkołach już nie chodzi tylko o oceny i dzwonki. Od 8 do 17 kwietnia uczniowie trzech placówek będą mogli zamienić własne pomysły w projekty, a miasto wyłoży na każdy z nich po 6 tys. zł. To efekt wysokiej frekwencji w wyborach do Młodzieżowej Rady Miasta, ale też sygnał, że szkolna codzienność może być układana przez samych uczniów.

  • W trzech szkołach rusza budżet, który nagradza aktywność
  • Pomysły mają dotyczyć szkolnego życia, nie wielkich planów na pokaz
  • Czterdziestu pięciu uczniów już ćwiczyło, jak zamieniać pomysł w projekt

W trzech szkołach rusza budżet, który nagradza aktywność

W tej edycji Młodzieżowego Budżetu Obywatelskiego biorą udział uczniowie IV Liceum Ogólnokształcącego, V Liceum Ogólnokształcącego im. ks. P. Ściegiennego oraz Zespołu Szkół Ekonomicznych. Każda z tych szkół otrzyma po 6 tys. zł na projekty przygotowane przez młodzież.

To nie jest przypadkowa pula pieniędzy, lecz forma docenienia tych uczniów, którzy licznie wzięli udział w wyborach do Młodzieżowej Rady Miasta Kielce. W miejskim zamyśle ma to działać jak zachęta do dalszego angażowania się w sprawy szkoły i miasta, zanim jeszcze młodzi ludzie wejdą w dorosłe obywatelskie obowiązki.

Tomasz Porębski, zastępca prezydentki Kielc, podkreśla, że ten mechanizm ma uczyć odpowiedzialności i odwagi w działaniu.

„Młodzieżowy Budżet Obywatelski to świetny trening kreatywności i odpowiedzialności”

Jak zaznacza, chodzi o to, by uczniowie dostali narzędzia do realnego wpływania na swoje otoczenie, a pierwsze doświadczenia z projektowaniem zmian nie kończyły się na samym pomyśle.

Pomysły mają dotyczyć szkolnego życia, nie wielkich planów na pokaz

Miasto stawia sprawę jasno – zgłaszane inicjatywy muszą mieścić się w zadaniach statutowych szkoły i odpowiadać na potrzeby młodych ludzi. W grę wchodzą projekty kulturalne, edukacyjne, sportowe i społeczne, czyli takie, które da się odczuć na co dzień, a nie tylko wpisać do szkolnego regulaminu.

Wniosek trzeba złożyć w prostym formularzu. Uczniowie opisują w nim swój pomysł, jego cel, plan działania oraz orientacyjny koszt. Dobrze przygotowany projekt ma większą szansę przejść dalej, a później trafić pod głosowanie.

Z punktu widzenia szkoły to ważny ruch. Budżet nie służy tu dekoracji, ale konkretnym zmianom: doposażeniu przestrzeni, organizacji działań integracyjnych albo wsparciu inicjatyw, których uczniowie naprawdę potrzebują. Dzięki temu pomysł nie zostaje na papierze, tylko dostaje termin, kwotę i szansę na realizację.

Czterdziestu pięciu uczniów już ćwiczyło, jak zamieniać pomysł w projekt

Zanim wystartował nabór, w Urban Lab odbyły się warsztaty pisania projektów. Wzięło w nich udział 45 uczniów ze szkół objętych programem. To właśnie tam młodzi ludzie mogli sprawdzić, jak z pozornie luźnej idei zrobić spójny wniosek z celem, planem i kosztorysem.

Podczas zajęć uczestnicy konsultowali swoje propozycje i dostawali indywidualne wskazówki. Takie przygotowanie ma znaczenie, bo w młodzieżowych inicjatywach często nie brakuje energii, ale brakuje jeszcze porządku w opisie i wyliczeniach. A bez tego nawet dobry pomysł może utknąć na starcie.

W kieleckiej odsłonie budżetu widać więc coś więcej niż tylko szkolny konkurs na najciekawszą inicjatywę. To lekcja samodzielności, która zaczyna się od sali lekcyjnej, a kończy na decyzji, co naprawdę przyda się uczniom w ich własnej szkole.

na podstawie: Urząd Miasta w Kielcach.