Samsonowskie ruiny wracają na trasę śladami Stanisława Staszica

Samsonowskie ruiny wracają na trasę śladami Stanisława Staszica

FOT. Powiat Kielecki

W Samsonowie dawna huta znów wyszła z cienia i przypomniała o sobie w całej Polsce. Ruiny Huty „Józef” znalazły się na ogólnopolskiej trasie przygotowanej z myślą o Stanisławie Staszicu, więc miejsce dobrze znane spacerowiczom z Zagnańska dostało szerszy, historyczny kontekst. To nie tylko kolejny punkt na mapie, ale opowieść o przemysłowej ambicji, która kiedyś napędzała ten fragment regionu.

  • Huta, która przetrwała pożar i wciąż robi wrażenie
  • Staszicowska trasa prowadzi przez miejsca, które pamiętają więcej niż jedną epokę
  • Pieczątka w Zagnańsku i pamiątka dla tych, którzy zbierają ślady

Huta, która przetrwała pożar i wciąż robi wrażenie

Ruiny w Samsonowie od dawna należą do najbardziej rozpoznawalnych śladów Staropolskiego Okręgu Przemysłowego. Huta „Józef” powstała z inicjatywy Stanisława Staszica w latach 1818–1823, a później była jeszcze rozbudowywana i przebudowywana. Działała do 1866 roku, kiedy zniszczył ją pożar. Odbudowa nie doszła do skutku, bo z ogniem zbiegł się kryzys całego zagłębia przemysłowego, pogłębiany m.in. przez wyczerpywanie się złóż rudy.

Dziś w Samsonowie nadal można zobaczyć to, co z dawnej potęgi zostało najlepiej zachowane:

  • pozostałości wielkiego pieca,
  • wysoką wieżę wyciągową,
  • budynki odlewni,
  • fundamenty maszynowni,
  • fragment kanału roboczego.

To właśnie ten fragment historii działa najmocniej na wyobraźnię. Nawet w ruinie widać skalę przedsięwzięcia i wyraźnie czuć, że nie było to zwykłe zakładowe zaplecze, lecz miejsce, które przez lata miało znaczenie dla całego przemysłowego krajobrazu regionu.

Staszicowska trasa prowadzi przez miejsca, które pamiętają więcej niż jedną epokę

Ruiny Huty „Józef” znalazły się w gronie kilkunastu miejsc tworzących ogólnopolską „Trasę Śladami Stanisława Staszica”. Projekt przygotowało Muzeum Stanisława Staszica w Pile z okazji obchodów Roku Staszica. Jego celem jest połączenie punktów związanych z życiem, działalnością naukową i społeczną oraz pamięcią o jednym z najważniejszych polskich myślicieli i reformatorów.

To propozycja nie tylko dla miłośników historii. Taka trasa działa jak opowieść rozpisana na miejsca – od jednego punktu do drugiego można śledzić, jak idee Staszica przekładały się na konkretne decyzje, budowle i przemysłowe inwestycje. Dla osób odwiedzających Samsonów oznacza to, że ruiny nie są już wyłącznie lokalnym zabytkiem techniki, ale częścią większej, ogólnopolskiej układanki.

Pieczątka w Zagnańsku i pamiątka dla tych, którzy zbierają ślady

W projekcie przewidziano także element, który może zachęcić do przejazdu całą trasą. Uczestnicy odwiedzają wskazane na mapie miejsca, zbierają okolicznościowe pieczęcie, a te stają się podstawą do otrzymania dyplomu i medalu Roku Staszica.

W przypadku Samsonowa pieczątka okolicznościowa znajduje się w Urzędzie Gminy w Zagnańsku. Na stronie urzędu dostępna jest również karta do zbierania pieczęci oraz regulamin uczestnictwa w projekcie. Dzięki temu wypad do ruin może łatwo zamienić się w małą historyczną wyprawę, która prowadzi dalej niż tylko pod sam wielki piec.

na podstawie: Powiat Kielecki.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat Kielecki). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.