67 kocyków od seniorów poruszyło oddział wcześniaków w Kielcach

67 kocyków od seniorów poruszyło oddział wcześniaków w Kielcach

Na oddziale neonatologii w Kielcach pojawił się prezent, którego nie da się zmierzyć tylko liczbą sztuk. 67 kolorowych kocyków, dzierganych przez seniorów przez całą zimę, trafiło do najmłodszych pacjentów Świętokrzyskiego Centrum Matki i Noworodka. Za każdym z nich stoją godziny cierpliwej pracy, miękkie, bezpieczne dla niemowląt włóczki i bardzo prosty odruch serca. Personel nie miał wątpliwości, że to gest, który zostaje w pamięci na długo.

  • Zimowe wieczory zamienione w ciepły prezent dla najmłodszych
  • W klinice neonatologii pojawił się gest, który ma znaczenie większe niż sam podarunek
  • Między pokoleniami powstał prosty most z włóczki i czasu

Zimowe wieczory zamienione w ciepły prezent dla najmłodszych

Prace nad kocykami zaczęły się w listopadzie i trwały do końca marca. W tym czasie seniorki i seniorzy z Kieleckiej Rady Seniorów, wspierani przez uczestników Kieleckich Klubów Seniora oraz osoby prywatne, wykorzystali długie wieczory na coś znacznie bardziej pożytecznego niż zwykłe rękodzieło.

Powstało niemal 70 barwnych, miękkich kocyków, każdy inny, każdy wykonany ręcznie z myślą o wcześniakach. Użyto włóczek przeznaczonych dla niemowląt, w tym bawełny i materiałów antyalergicznych. To ważny szczegół, bo w przypadku tak małych dzieci liczy się nie tylko wygląd, ale przede wszystkim bezpieczeństwo i delikatność materiału.

Inicjatorką całej akcji była Maria Turek z Kieleckiej Rady Seniorów. Jak mówiła, pomysł wyrósł z potrzeby zrobienia czegoś dobrego i wspólnego:

„Chciałam, żebyśmy ten zimowy czas wykorzystali na coś dobrego, pożytecznego i pięknego” – podkreśliła Maria Turek.

To właśnie dzięki jej energii do działania włączyły się kolejne osoby. Seniorzy wymieniali się włóczkami, wzorami i kolorami, a z drobnych spotkań i rozmów powstała akcja, która zyskała realny, bardzo czuły wymiar.

W klinice neonatologii pojawił się gest, który ma znaczenie większe niż sam podarunek

Przekazanie kocyków w Uniwersyteckiej Klinice Neonatologii Świętokrzyskiego Centrum Matki i Noworodka spotkało się z wyraźnym wzruszeniem. Lek. Monika Kozłowska-Kubarska nie ukrywała, że dla zespołu medycznego to coś więcej niż sympatyczna niespodzianka.

„Akcja jest fantastyczna” – zaznaczyła lekarka.

Dodała też, że w tym geście widać spotkanie dwóch światów: starszych osób, które chcą przekazać coś od siebie, i nowego życia, które dopiero zaczyna się na oddziale. Czekano na ten moment od miesięcy, bo pomysł narodził się znacznie wcześniej, a sam kontakt w sprawie przekazania kocyków pojawił się jeszcze przed finalnym spotkaniem.

Wzruszenie było tym większe, że mamy wcześniaków nie wiedziały o akcji. Podczas przekazania zapytano je, czy przyjmą taki prezent. Dla wielu z nich to nie tylko praktyczny upominek, ale też pamiątka z jednego z najważniejszych dni w życiu rodziny.

Między pokoleniami powstał prosty most z włóczki i czasu

W całej akcji wzięło udział sześć klubów seniora. Każdy kocyk wymagał nawet kilkunastu godzin pracy, a mimo to chętnych nie brakowało. W tej historii widać coś, co w miejskich inicjatywach zdarza się rzadko – nie formalność, lecz autentyczne zaangażowanie ludzi, którzy chcieli zrobić coś dobrego bez rozgłosu.

Dyrektor ŚCMiN, Rafał Szpak, podkreślał, że to przedsięwzięcie zasługuje na szczególne uznanie, bo zostało wymyślone i przeprowadzone przez samych seniorów. Jego zdaniem długie jesienno-zimowe miesiące zamieniły się w czas twórczej pracy, a dzieci otrzymały bezpieczne i piękne prezenty.

„To wspaniała akcja” – mówił Rafał Szpak, dodając, że w takich gestach widać zwykłą ludzką chęć zrobienia czegoś dobrego.

W Kielcach ten prezent ma jeszcze jeden, mocny wymiar. Łączy ludzi, którzy często spotykają się w zupełnie różnych momentach życia, a jednak potrafią mówić jednym językiem troski. Właśnie dlatego 67 kocyków nie jest tylko liczbą – to 67 małych znaków pamięci, czułości i wsparcia dla tych, którzy dopiero walczą o swój pierwszy start.

na podstawie: Starostwo Powiatowe w Kielcach.