Dzieci i nastolatki, które nie zawahały się w chwili zagrożenia, dostały strażackie wyróżnienia

Dzieci i nastolatki, które nie zawahały się w chwili zagrożenia, dostały strażackie wyróżnienia

W jednej chwili zwykły dzień zamienił się w próbę odwagi. Podczas uroczystości uhonorowano dzieci i nastolatków, którzy nie przeszli obojętnie obok dymu, ognia, upadku i nagłego zagrożenia życia. Obok nich wyróżnienie dostał też strażak, który po służbie ruszył do gaszenia pożaru. To właśnie takie odruchy pokazują, jak dużo zależy od szybkiej reakcji i kilku dobrze wykonanych telefonów.

  • Wyróżnienia dla tych, którzy w kryzysie nie odsunęli się na bok
  • Sześć młodych historii i jeden strażak, który wrócił do akcji po godzinach

Wyróżnienia dla tych, którzy w kryzysie nie odsunęli się na bok

Prestiżowa odznaka „Iuvenis Forti” trafia do dzieci i młodzieży do 18. roku życia, które wykazały się postawą wartą naśladowania. W imieniu wojewody Józefa Bryka gratulacje młodym laureatom złożył Michał Cichocki, dyrektor generalny Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego. Podkreślał, że za taką odwagą stoją nie tylko same dzieci, ale także dom i przykład dawany przez najbliższych.

„Dziękując wam za odwagę, składam też podziękowania waszym rodzicom i rodzinom” – mówił Michał Cichocki.

W swoim wystąpieniu zwrócił też uwagę na rolę służb, które w takich sytuacjach muszą działać bez chwili zawahania.

„Ratowanie życia ludzkiego to nie tylko postawy godne naśladowania, ale też dobra praca policji, straży pożarnej, pogotowia ratunkowego oraz osób przyjmujących zgłoszenia numeru alarmowego 112” – dodał.

Sześć młodych historii i jeden strażak, który wrócił do akcji po godzinach

Lista wyróżnionych pokazuje, że odwaga nie zawsze wygląda spektakularnie. Czasem zaczyna się od zauważonego dymu, szybkiego telefonu albo decyzji, by nie zostawić kogoś samego w zagrożeniu.

Kamil Markiewicz, 10 lat – zauważył dym wydobywający się z budynku i natychmiast powiadomił dorosłych. Dzięki temu straż pożarna została wezwana bez zwłoki.

Zuzanna Dekasińska i Wiktor Kaleta, po 11 lat – dostrzegli pożar mieszkania w Ostrowcu Świętokrzyskim i przekazali operatorowi numeru 112 dokładny opis zdarzenia oraz informację, że w środku mogą znajdować się ludzie.

Gabriel Chrabąszcz, 13 lat – w sytuacji zagrożenia życia pomógł tacie, udzielił kwalifikowanej pierwszej pomocy i rozpoczął resuscytację.

Patryk Sokół, 17 lat – uczeń kieleckiego liceum podczas zajęć sportowych skutecznie udzielił kwalifikowanej pierwszej pomocy nauczycielowi, który upadł na lód.

Oliwier Gnysiński, 17 lat – po wybuchu w budynku w gminie Masłów wyprowadził z zagrożonego miejsca swoją babcię.

W gronie wyróżnionych znalazł się także ogniomistrz Tomasz Wroński z Państwowej Straży Pożarnej. Choć był poza służbą, włączył się w gaszenie pożaru budynku mieszkalnego w Jaworzu w gminie Zagnańsk. To właśnie takie sytuacje najlepiej pokazują, że odpowiedzialność nie kończy się wraz z zakończeniem dyżuru.

na podstawie: Urząd Wojewódzki w Kielcach.