Afryka w bibliotece - kielecki DKK dał się porwać jednej książce

Afryka w bibliotece - kielecki DKK dał się porwać jednej książce

FOT. Biblioteka Kielce

W kieleckiej Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej im. Witolda Gombrowicza zrobiło się naprawdę podróżniczo. 30 kwietnia 2026 w Dyskusyjnym Klubie Książki rozmawiano o Marcina Kydryńskiego i o tym, jak jedna książka potrafi przenieść myślami bardzo daleko od miejskiego zgiełku. 🌍

  • Spotkanie DKK w Kielcach pokazało, że Afryka potrafi wciągnąć bez reszty
  • „Biel. Notatki z Afryki” okazała się podróżą, a nie tylko lekturą
  • Kameralne grono, duże wrażenie i zaproszenie na maj 📚

Spotkanie DKK w Kielcach pokazało, że Afryka potrafi wciągnąć bez reszty

Tym razem klubowicze pochylili się nad „Biel. Notatki z Afryki”. Na stole pojawiło się kilka tytułów, ale to właśnie ta pozycja wywołała największe poruszenie i najdłużej trzymała uwagę. Nic dziwnego - Kydryński zabiera czytelnika przez Etiopię, Ghanę, Liberię, Kenię, Mozambik, Tanzanię i Ugandę, a każda z tych opowieści zostawia po sobie mocny ślad.

To nie jest książka do szybkiego przejrzenia między jednym przystankiem a drugim. Tu liczy się droga, obrazy, ludzie i szczegół, który nagle zaczyna znaczyć więcej niż cały akapit. Właśnie dlatego uczestnicy spotkania zgodnie podkreślali, że zanim ktoś zacznie marzyć o Afryce, dobrze najpierw sięgnąć po tę lekturę.

„Biel. Notatki z Afryki” okazała się podróżą, a nie tylko lekturą

Wrażenie robi też forma - w książce znalazło się ponad 150 fotografii, które nie pełnią roli ozdoby, tylko budują cały sens tej wyprawy. Dzięki nim opowieść nabiera ciężaru i autentyczności, a czytelnik ma poczucie, że nie ogląda egzotycznej pocztówki, tylko prawdziwy zapis spotkania z miejscem i ludźmi.

„Biel. Notatki z Afryki”.

W dyskusji mocno wybrzmiało właśnie to, że książka nie kończy się na ostatniej stronie. Zostaje w głowie jeszcze długo po lekturze, a w małym, kameralnym gronie takie tytuły potrafią rozpalić rozmowę bardziej niż niejedno duże wydarzenie.

Kameralne grono, duże wrażenie i zaproszenie na maj 📚

Spotkanie było niewielkie - przyszło 12 osób - ale to właśnie taki format najlepiej działa w Dyskusyjnym Klubie Książki. Jest czas na uważne słuchanie, wymianę myśli i spokojne wejście w książkę, która nie daje się łatwo zamknąć w jednym zdaniu.

Na koniec wybrzmiało proste zaproszenie: kto był, ten wie, a kto nie dotarł, może dołączyć w maju. I właśnie w tym tkwi urok takich spotkań - w bibliotece da się na chwilę przenieść na inny kontynent, nie ruszając się z Kielc.

na podstawie: Biblioteka Kielce.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Biblioteka Kielce). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.