Błanik dał utrzymanie Koronie. Exbud Arena eksplodowała po golu z wolnego

Błanik dał utrzymanie Koronie. Exbud Arena eksplodowała po golu z wolnego

FOT. MOSiR Kielce

Na Exbud Arenie długo wisiało napięcie, a potem jeden stały fragment gry wywrócił wieczór do góry nogami. Korona Kielce w meczu z Widzewem Łódź znalazła odpowiedź wtedy, gdy stawka była największa, i zrobiła krok, który zdejmie z klubu ciężar walki o byt w ekstraklasie. Dawid Błanik uderzył tak, że piłka wylądowała w okienku, a trybuny ruszyły z ulgą i hukiem. To był mecz, po którym w Kielcach bardziej czuje się oddech ulgi niż zwykłą radość z trzech punktów.

  • Jedno uderzenie z wolnego złamało opór Widzewa
  • Utrzymanie stało się faktem, a przed Koroną został jeszcze jeden mecz

Jedno uderzenie z wolnego złamało opór Widzewa

Korona wygrała z Widzewem Łódź 1:0 w 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy, a losy spotkania rozstrzygnęły się w 61. minucie. Dawid Błanik podszedł do rzutu wolnego i posłał piłkę tam, gdzie bramkarz nie miał już czego szukać – wysoko, precyzyjnie, w samo „okienko”. Taki gol na długo zostaje w pamięci, bo nie tylko daje prowadzenie, ale też zmienia ciężar całego meczu.

Przez większą część spotkania wszystko trzymało się na cienkiej linie. Było dużo napięcia, sporo walki o każdy metr boiska i żadnego miejsca na chwilę rozluźnienia. Zespół Jacka Zielińskiego wytrzymał to starcie fizycznie i mentalnie, a kibice, którzy wypełnili Exbud Arenę w liczbie 14 569, doczekali się rozstrzygnięcia, które przyniosło nie tylko triumf, ale i sportowy spokój.

Utrzymanie stało się faktem, a przed Koroną został jeszcze jeden mecz

Po końcowym gwizdku na stadionie nie było już miejsca na kalkulacje. To była wygrana, która przypieczętowała utrzymanie Korony w lidze i zamknęła najważniejszy rozdział tego sezonu. Dla drużyny oznacza to koniec nerwowego oglądania się za siebie, choć do zakończenia rozgrywek został jeszcze jeden wyjazd.

„Było nerwowo, ale wykonaliśmy to, co mieliśmy zrobić” – powiedział Jacek Zieliński.
„Czapki z głów przed chłopakami” – dodał trener, podkreślając wysiłek zespołu w tym meczu.

Korona po 33 kolejkach ma 42 punkty i zajmuje 12. miejsce w tabeli. Ostatni akord sezonu rozegra na wyjeździe z Cracovią – w sobotę, 23 maja, o 17.30. To będzie już spotkanie bez ciężaru walki o utrzymanie, ale z szansą na domknięcie rozgrywek w spokojniejszym tonie.

na podstawie: Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kielcach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (MOSiR Kielce). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.