Uwaga! Upał (komunikat RSO) Uwaga! Upał (komunikat RSO)

Sekundy w rozgrzanym aucie mogą zdecydować o życiu - strażacy z Kielc ostrzegają

Sekundy w rozgrzanym aucie mogą zdecydować o życiu - strażacy z Kielc ostrzegają

FOT. Straż Pożarna w Kielcach

W rozgrzanym samochodzie temperatura potrafi wzrosnąć do 50-60 stopni Celsjusza, a dla dziecka albo zwierzęcia to już realne zagrożenie życia. Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach przypomina, że w czasie upałów nie wolno zostawiać ich w pojeździe nawet na moment. Strażacy zwracają też uwagę, że najwięcej ostrożności potrzebują dzieci, seniorzy i osoby osłabione, które powinny ograniczyć wychodzenie z domu i pamiętać o wodzie oraz nakryciu głowy.

Jak podaje Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach, w upalne dni trzeba pić dużo wody, najlepiej niegazowanej, unikać alkoholu, kawy i słodzonych napojów, a także rezygnować z forsownego wysiłku fizycznego w najgorętszej porze dnia. Strażacy zalecają lekką, jasną i przewiewną odzież, zasłanianie okien i żaluzji w ciągu dnia oraz otwieranie ich nocą, jeśli pozwala na to bezpieczeństwo. Przy dłuższym przebywaniu na słońcu trzeba ograniczyć ekspozycję do maksymalnie dwóch godzin i korzystać z kremów ochronnych.

Komenda przypomina też o objawach, których nie wolno lekceważyć. Zawroty głowy, osłabienie, niepokój, silne pragnienie albo ból głowy mogą oznaczać przegrzanie organizmu. W takiej sytuacji trzeba przenieść się w chłodne miejsce i skontaktować z dyspozytorem medycznym, dzwoniąc pod numer alarmowy 112. Osoby przyjmujące leki powinny dodatkowo pozostawać w kontakcie z lekarzem, bo część preparatów wpływa na termoregulację i gospodarkę wodno-elektrolitową.

Te dane statystyczne pokazują skalę zagrożenia bez żadnych złudzeń. Przy temperaturze zewnętrznej 26 stopni Celsjusza wnętrze samochodu może nagrzać się do 37 stopni po 10 minutach, do 42 stopni po 20 minutach, do 45 stopni po 30 minutach, a po godzinie nawet do 50 stopni. W takim wnętrzu dzieci i zwierzęta przegrzewają się błyskawicznie, a skutki mogą obejmować udar cieplny, odwodnienie, uszkodzenie mózgu i śmierć.

Strażacy wskazują również, że w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia dziecka albo zwierzęcia wybicie szyby w pojeździe może być uzasadnione. W grę wchodzi wtedy stan wyższej konieczności opisany w Kodeksie karnym. Najpierw trzeba jednak spróbować odnaleźć właściciela pojazdu i wezwać pomoc przez 112, jeśli tylko czas na to pozwala. Służby podkreślają, że decyzja musi wynikać z realnego zagrożenia, a nie z domysłów.

Świętokrzyski Urząd Wojewódzki dorzuca do tego własny pakiet zaleceń. Wśród nich znalazło się organizowanie wydarzeń szkolnych i imprez masowych rano, skracanie czasu zajęć na otwartej przestrzeni, zapewnianie wody pitnej, miejsc zacienionych i zabezpieczenia medycznego. Władze wojewódzkie wskazują też na potrzebę tworzenia miejsc chłodu, uruchamiania kurtyn wodnych, zwiększania patroli na parkingach, monitorowania sytuacji osób starszych, samotnych, przewlekle chorych i w kryzysie bezdomności, a także dbania o zwierzęta pozostawione bez dostępu do wody i cienia.

W rekomendacjach pojawia się także wątek infrastruktury i służb. Urząd zwraca uwagę na kontrolę sieci energetycznych, przygotowanie systemu ratunkowego na większą liczbę zgłoszeń, możliwe utrudnienia w transporcie, wzrost zagrożenia pożarowego oraz gotowość Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego do działania podczas fali upałów. Świętokrzyski Urząd Wojewódzki zaleca też regularne przekazywanie ostrzeżeń pogodowych i informowanie mieszkańców o lokalizacji punktów chłodu oraz dostępu do wody.

To jeden z tych letnich alertów, które brzmią jak rutynowe ostrzeżenie, a w praktyce mogą w kilka minut przerodzić się w dramat. Najgroźniejszy nie jest sam upał, tylko chwila nieuwagi w samochodzie, na plaży albo podczas wysiłku.

na podstawie: Straż Pożarna w Kielcach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Straż Pożarna w Kielcach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.