Zaginiony Bodzentyn wrócił na ekranie - historia miasta opowiedziana obrazami

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI
W Bodzentynie współczesne ulice na chwilę ustąpiły miejsca dawnym fotografiom. Podczas piątkowego wieczoru Wojciech Kalwat zabrał uczestników w podróż do miasta, którego wielu mieszkańców nie mogło już zobaczyć na własne oczy.
- Spotkanie autorskie z Wojciechem Kalwatem przywróciło miasto sprzed lat
- Dawne fotografie pokazały, że historię tworzą przede wszystkim ludzie
- Opowieść Wojciecha Kalwata zatrzymała pamięć o znikającym mieście
Spotkanie autorskie z Wojciechem Kalwatem przywróciło miasto sprzed lat
Sala szybko się zapełniła, choć za oknami padał deszcz. Gdy na ekranie pojawiły się archiwalne slajdy, rozpoczęła się opowieść o Bodzentynie, którego nie ma już na współczesnych mapach codzienności.
Widzowie zobaczyli dawne ulice, zamek, ratusz, XIX-wieczną fabrykę fajansu i jarmark. Fotografie pokazały także miejsca, które przez dziesięciolecia zmieniły się albo całkowicie zniknęły z miejskiego krajobrazu. Dzięki nim można było spojrzeć na Bodzentyn oczami poprzednich pokoleń. 🏘️
Przewodnikiem po tej historii był Wojciech Kalwat, laureat II Świętokrzyskiej Nagrody Literackiej. Jego opowieść nie zatrzymała się jednak na architekturze. Dawne budynki stały się punktem wyjścia do rozmowy o mieszkańcach, ich pracy, codziennych wyborach i wydarzeniach, które kształtowały lokalną wspólnotę.
Więcej aktualności z Kielc znajdziesz na stronie głównej kielceinfo.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na kielceinfo.pl/wydarzenie.
Dawne fotografie pokazały, że historię tworzą przede wszystkim ludzie
Szczególne miejsce zajęło Powstanie styczniowe. Wydarzenie zostało przedstawione nie tylko jako rozdział z podręcznika, ale również przez losy osób związanych z Bodzentynem i regionem. Taki sposób opowiadania pozwolił spojrzeć na wielką historię z bliska - przez konkretne miejsca i ludzkie doświadczenia.
W tej opowieści ważne były także rodzinne fotografie, tradycje, zwyczaje i wspomnienia. Dziedzictwo nie kończy się przecież na zabytkach. To również pamięć o osobach, których już nie ma, oraz o przestrzeniach, które zniknęły, ale nadal funkcjonują w lokalnej świadomości. 📷
Kilka dziesiątek archiwalnych slajdów wystarczyło, by otworzyć dostęp do Bodzentyna sprzed lat i wieków. Spotkanie stało się dzięki temu czymś więcej niż prezentacją książki - połączyło lekcję lokalnej historii z próbą zachowania od zapomnienia świata, który bezpowrotnie się zmienił.
Opowieść Wojciecha Kalwata zatrzymała pamięć o znikającym mieście
Fotografia zatrzymuje chwilę, ale dopiero opowieść nadaje jej znaczenie. Podczas spotkania dawne obrazy nie były wyłącznie dokumentami. Przywoływały ludzi, miejsca i zdarzenia, dzięki którym historia Bodzentyna stała się bliska także tym, którzy nie znali jej z rodzinnych przekazów.
Na zakończenie wśród uczestników rozlosowano książkę Wojciecha Kalwata „Bodzentyn: wielka historia małego miasta”. 📖 Uczestnicy, którzy przyszli mimo deszczu, otrzymali coś więcej niż wieczór z archiwalnymi zdjęciami - wspólne spojrzenie na przeszłość miasta i rozmowę o tym, co warto ocalić w pamięci.
na podstawie: Wojewódzka Biblioteka Publiczna Kielce.
Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Czasowe zakazy przy cmentarzach. Na drogach krajowych zostają też wahadła

Ponad 180 000 gości podczas dwuletniej trasy Volvo For Safety

Krótkie wyjście na cmentarz może wystarczyć. Policja ostrzega mieszkańców Kielc

W Mójczy odsłonięto mural generała Buka. To jego rodzinna miejscowość

Ideathon w Kielcach. Młodzi mogą zdobyć 7 tys. zł na projekt społeczny

Dwie wyszukiwarki pomagają znaleźć grób bliskiej osoby na kieleckich cmentarzach

Remont Ściegiennego zakończony. Na stały ruch kierowcy poczekają

Co robić w Kielcach 30 października – 1 listopada?

Dwie nowe pary pociągów zatrzymają się w Starachowicach. Dojdzie też kurs nad morze

Katarzyna Zyskowska w Kielcach odsłoniła kulisy tworzenia bohaterów, których się pamięta

Na Starym Cmentarzu w Kielcach pamięć łączy bibliotekę z jej twórcami

Darmowe meleksy na cmentarzu w Cedzynie pomogą dotrzeć do grobów

Dwa bezpłatne telefony wsparcia działają całą dobę. Rusza kampania

Na Kielecczyźnie zostawiano jedzenie dla dusz. Pogrzeb miał własne obrzędy
Przydatne dane teleadresowe
- Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Kielcach - kontakt, oddziały, jak oddać krew
- Parafia św. Jadwigi Królowej w Kielcach - msze, kancelaria, sakramenty
- Ośrodek Rodzinnej Pieczy Zastępczej w Kielcach - kontakt, godziny, wsparcie dla rodzin
- Parafia św. Stanisława Biskupa Męczennika w Kielcach - msze, sakramenty, kancelaria
- I Komisariat Policji w Kielcach - kontakt, dzielnicowi, rejony służbowe
- Straż Miejska w Kielcach - kontakt, telefon alarmowy 986, zgłoszenia interwencji
