W Kielcach literki ruszyły do tańca, a książka schowała się przed dziećmi

W Kielcach literki ruszyły do tańca, a książka schowała się przed dziećmi

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

W bibliotecznej sali w Kielcach alfabet dostał własny rytm, a zwykłe litery zamieniły się w bohaterki rymowanych historii. Przedszkolaki z Niepublicznego Przedszkola i Żłobka Baja Patataja połączyły czytanie z tańcem, refleksem i poszukiwaniem książkowego skarbu.

  • „Klasyka dla smyka” pokazała, ile zabawy mieści się w jednej literze
  • Dzieci czytały, rymowały i ruszyły tropem ukrytej książki
  • Wspólna zabawa zostawiła dzieciom apetyt na kolejne historie

„Klasyka dla smyka” pokazała, ile zabawy mieści się w jednej literze

Podczas zajęć bibliotecznych 15 września dzieci spotkały się z literkami w ich najbardziej nieoczywistym wydaniu. Punktem wyjścia były dwa zbiory pełne rymów, niespodzianek i ilustracji: „Abecadlik. Wierszyki o literkach” Ewy Kozyry-Pawlak oraz „Szereg literek bez usterek, czyli alfabetociekawostki” Łukasza Dębskiego.

Lektura szybko stała się czymś więcej niż słuchaniem kolejnych wierszy. Dzieci odkrywały słowa zaczynające się na pierwsze litery swoich imion i sprawdzały, jak wiele można zbudować wokół jednego znaku. Było zabawnie, chwilami przewrotnie, a przede wszystkim bardzo słownie 📚

Wierszowane historie miały w sobie sporo miejsca na aktywność. Przedszkolaki ćwiczyły spostrzegawczość, refleks i poczucie humoru, a później dołączyły do tańca literek. Ruchowa część spotkania pozwoliła alfabetowi wyjść z książki i pojawić się w zupełnie nowej roli 💃

Dzieci czytały, rymowały i ruszyły tropem ukrytej książki

Najwięcej emocji przyniosła zabawa w ciepło-zimno. W sali ukryto książkę, a mali poszukiwacze musieli krok po kroku odczytywać podpowiedzi. Każda wskazówka prowadziła ich bliżej celu albo kierowała uwagę w zupełnie inną stronę 🔎

Taki finał dobrze podsumował całe spotkanie „Klasyka dla smyka”. Litery nie były tu abstrakcyjnymi znakami do zapamiętania. Stały się początkiem opowieści, powodem do śmiechu, ruchem, zagadką i drogą do książki.

Wspólna zabawa zostawiła dzieciom apetyt na kolejne historie

Spotkanie w Kielcach połączyło kilka prostych przyjemności: głośne czytanie, rymowanie, taniec i odkrywanie. Dzieci aktywnie uczestniczyły w zajęciach, a finałowe poszukiwania dostarczyły im wielu emocji.

Było też coś ważnego z punktu widzenia codziennego kontaktu z literaturą - książka nie pojawiła się wyłącznie jako tekst do wysłuchania. Stała się przedmiotem zabawy i celem małej wyprawy. To właśnie takie doświadczenia pomagają oswoić świat słów i zachęcają do sięgania po kolejne opowieści ✨

na podstawie: Biblioteka Kielce.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji