Ponad 86 mln zł długu wobec szpitali. NFZ nie płaci za leczenie

Grupa osób stoi podczas konferencji prasowej w siedzibie województwa świętokrzyskiego, przed mikrofonami mediów.

FOT. Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego

Na stole są miliony złotych, a po drugiej stronie – szpitale, które nadal przyjmują pacjentów i wykonują świadczenia poza ustalonym limitem. W Kielcach przedstawiciele wojewódzkich placówek alarmowali, że zaległości Narodowego Funduszu Zdrowia przekroczyły już 86 mln zł. Skutki widać nie tylko w księgowości, ale także przy planowych zabiegach, diagnostyce i dostępie do terapii. Dyrektorzy domagają się od NFZ oraz Ministerstwa Zdrowia szybkiej spłaty zobowiązań.

Szpitale wykonują świadczenia, za które nie otrzymują pieniędzy

Podczas konferencji prasowej z udziałem marszałek województwa Renaty Janik, dyrektorów placówek i radnego Sejmiku Kazimierza Mądzika przedstawiono skalę problemu. Łączne zobowiązania wobec jednostek medycznych podległych Samorządowi Województwa Świętokrzyskiego przekroczyły 86 mln zł.

Za 2025 rok niezapłacone świadczenia wyniosły ponad 34 mln zł. W pierwszej połowie 2026 roku doszło do kolejnych 52 mln zł. Według uczestników konferencji bilans we wrześniu był jeszcze wyższy, a NFZ miał sygnalizować brak pieniędzy na uregulowanie wszystkich należności.

Samorząd województwa podkreśla, że finansuje zakup aparatury, modernizacje oddziałów i rozwój nowoczesnych metod leczenia. Problem polega na tym, że placówki muszą jednocześnie pokrywać koszty świadczeń wykonanych ponad limit albo przy zbyt nisko wycenionych kontraktach.

„Apelujemy do NFZ-u, apelujemy do Ministerstwa Zdrowia o natychmiastowe uregulowanie tych zobowiązań – w sumie ponad 86 mln zł!” – mówiła marszałek Renata Janik.

Według marszałek określenie „nadwykonania” nie oddaje całej sytuacji. Jej zdaniem, skoro zakontraktowane środki kolejny rok nie wystarczają na rzeczywiste potrzeby pacjentów, problemem są także niedoszacowane umowy z NFZ.

Wojewódzki Szpital Zespolony w Kielcach czeka na 32,13 mln zł

Największe roszczenia dotyczą Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach. Ich łączna wartość wynosi 32,13 mln zł. W tej kwocie znajduje się:

  • 17,58 mln zł za świadczenia wykonane w 2025 roku,
  • 14,54 mln zł za pierwszą połowę 2026 roku.

Placówkę obciążyły również zmiany wycen procedur kardiologicznych i elektrofizjologicznych. Według przedstawionych informacji uszczupliły one budżet szpitala o kolejne kilkadziesiąt milionów złotych.

Niewiele mniejsze zaległości dotyczą Świętokrzyskiego Centrum Onkologii w Kielcach. NFZ nie uregulował tam 27,81 mln zł za świadczenia obejmujące między innymi diagnostykę izotopową, badania PET i programy lekowe. Chodzi o procedury związane z leczeniem chorób nowotworowych, których ograniczenie mogłoby przełożyć się na ciągłość terapii.

W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. św. Rafała w Czerwonej Górze dług sięga 15,57 mln zł. Placówka ma nowoczesny rezonans magnetyczny, ale z powodu braku kontraktu z NFZ urządzenie nie jest wykorzystywane. Pacjenci są kierowani do innych ośrodków, gdzie muszą szukać wolnych terminów.

Z powodu braku pewności co do finansowania szpital ograniczył także zabiegi endoprotezoplastyki oraz świadczenia alergologiczne. Dla pacjentów oznacza to, że zaległości między funduszem a placówką mogą wpływać na dostępność konkretnych badań i procedur, a nie tylko na wynik finansowy szpitala.

Zaległości obejmują również uzdrowisko, psychiatrię i rehabilitację

Problemy finansowe dotyczą także placówek, w których nie da się łatwo ograniczyć liczby przyjmowanych pacjentów. Świętokrzyskie Centrum Psychiatrii w Morawicy przyjmuje osoby w ostrych kryzysach psychicznych, dlatego limitowanie świadczeń jest tam szczególnie trudne. Zaległości NFZ wobec placówki wynoszą 1,86 mln zł za pierwszą połowę 2026 roku.

Centrum musi również finansować z własnych środków ustawowe podwyżki wynagrodzeń. Pieniądze z NFZ mają zostać uwzględnione w aneksach do umów, jednak do czasu ich zawarcia koszt pozostaje po stronie placówki.

Uzdrowisko Busko-Zdrój ma ponad 7 mln zł nieopłaconych nadwykonań. W szczegółowym zestawieniu wskazano 7,71 mln zł długu, w tym 2,07 mln zł za 2025 rok i 5,65 mln zł za pierwsze sześć miesięcy 2026 roku. Dodatkowym obciążeniem dla uzdrowiska ma być likwidacja współczynników korygujących stawkę za pobyt kuracjuszy. Przy rosnących kosztach utrzymania może to pogłębić straty.

Świętokrzyskie Centrum Rehabilitacji w Czarnieckiej Górze czeka na 1,15 mln zł. Na tę kwotę składa się 690 tys. zł zaległości za 2025 rok oraz 460 tys. zł za pierwszą połowę 2026 roku.

Szczegółowy podział zobowiązań wobec placówek wojewódzkich przedstawia się następująco:

  • Wojewódzki Szpital Zespolony w Kielcach – 32,13 mln zł,
  • Świętokrzyskie Centrum Onkologii w Kielcach – 27,81 mln zł,
  • Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. św. Rafała w Czerwonej Górze – 15,57 mln zł,
  • Uzdrowisko Busko-Zdrój S.A. – 7,71 mln zł,
  • Świętokrzyskie Centrum Psychiatrii w Morawicy – 1,86 mln zł,
  • Świętokrzyskie Centrum Rehabilitacji w Czarnieckiej Górze – 1,15 mln zł.

W konferencji uczestniczyli dyrektorzy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach, Świętokrzyskiego Centrum Onkologii, szpitala w Czerwonej Górze, Świętokrzyskiego Centrum Psychiatrii w Morawicy i Świętokrzyskiego Centrum Rehabilitacji w Czarnieckiej Górze, a także prezes Uzdrowiska Busko-Zdrój.

Uczestnicy spotkania zaapelowali do Ministerstwa Zdrowia i centrali NFZ o wypłatę zaległych pieniędzy oraz dostosowanie wysokości kontraktów do rzeczywistej liczby i rodzaju świadczeń. Ich zdaniem szpitale nie mogą bez końca finansować leczenia z własnych budżetów, zwłaszcza gdy jednocześnie utrzymują kosztowną aparaturę, zatrudniają specjalistów i realizują ustawowe podwyżki.

na podstawie: Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły