[PIŁKA NOŻNA] Chełmianka Chełm – Korona Kielce II 2:0. Niewykorzystane okazje kielczan w Betclic 3. Liga Grupa 4 (Grupa IV)

[PIŁKA NOŻNA] Chełmianka Chełm – Korona Kielce II 2:0. Niewykorzystane okazje kielczan w Betclic 3. Liga Grupa 4 (Grupa IV)

Korona Kielce II miała okazje, by jako pierwsza zdobyć bramkę, ale z wyjazdu do Chełma wraca bez punktów. W sobotnim meczu 14. kolejki przegrała z Chełmianką Chełm 0:2, tracąc oba gole w odstępie trzech minut pod koniec pierwszej połowy.

Z perspektywy kielczan to wynik szczególnie trudny do przyjęcia, bo przez długi czas potrafili sprawiać problemy liderowi. Ich wysoki pressing utrudniał gospodarzom grę, a przy stanie 0:0 Korona II stworzyła kilka dogodnych sytuacji. Nie wykorzystała ich jednak, a później musiała już gonić wynik. Samo spotkanie pokazało, jak kosztowne mogą być niewykorzystane okazje w starciu z drużyną, która dotąd nie przegrała w lidze.

Pressing kielczan, gole Kucharczyka

Problemy Chełmianki w pierwszej połowie nie były jedynie wrażeniem obserwatorów. Jej trener Ireneusz Pietrzykowski przyznał po meczu, że wysoki pressing gości dał jego zespołowi sporo kłopotów i że gospodarze mogli przegrywać. Zwrócił też uwagę na interwencje bramkarza Adama Wilka. Dla Korony II oznacza to, że plan na początek spotkania przynosił sytuacje bramkowe. Zabrakło najważniejszego – trafienia, które nadałoby temu fragmentowi gry wymierny efekt.

Zamiast prowadzenia kielczan przyszły dwa gole Chełmianki. W 38. minucie wynik otworzył Kacper Kucharczyk, a w 41. minucie trafił ponownie. Dla zawodnika, który wcześniej reprezentował Koronę II, były to pierwsze bramki w barwach zespołu z Chełma. Jeszcze przed zejściem do szatni goście znaleźli się więc w położeniu znacznie trudniejszym, niż mógł sugerować wcześniejszy przebieg meczu.

Asystent trenera kielczan Mateusz Mianowany wskazał po spotkaniu właśnie na ten kontrast: jego drużyna stwarzała okazje przy stanie 0:0, a gole straciła po własnych błędach. Dwie bramki zdobyte tak blisko siebie mocno zmieniły sytuację Korony II. Choć wcześniej zmusiła lidera do wysiłku, od 41. minuty potrzebowała już co najmniej dwóch trafień, by wywieźć z Chełma choćby remis.

Codziennie nowe informacje z Kielc publikujemy na kielceinfo.pl. Planujesz wolny czas? Aktualne wydarzenia i imprezy znajdziesz zawsze na kielceinfo.pl/wydarzenie.

Słupek Tomczyka i wynik bez zmian

Kielczanie nie znaleźli sposobu na odrobienie strat, choć mieli jeszcze szansę, by wrócić do meczu. W drugiej połowie Paweł Tomczyk trafił w słupek. Gdyby piłka znalazła drogę do siatki, Korona II mogłaby zmniejszyć stratę do jednej bramki. Tak się nie stało: Chełmianka utrzymała prowadzenie 2:0 do ostatniego gwizdka.

Skala wyzwania, przed którym stanęli goście, była znana jeszcze przed pierwszym gwizdkiem. Chełmianka przystępowała do 14. kolejki jako niepokonany lider. Tydzień wcześniej zremisowała 0:0 z Czarnymi Połaniec i po 13 meczach miała dziewięć zwycięstw oraz cztery remisy. Teraz dołożyła kolejną wygraną. W tabeli zajmuje pierwsze miejsce z 34 punktami, podczas gdy Korona II jest czternasta i ma ich 14.

Dla kielczan sobotni mecz jest zarazem bolesną porażką i dowodem, że potrafią stworzyć zagrożenie nawet przeciwko prowadzącej drużynie. Różnica między okazją a golem okazała się jednak rozstrzygająca. W najbliższym spotkaniu ligowym Korona Kielce II zagra u siebie z Wiślanami Jaśkowice, 29 października. Będzie to szybka okazja, by lepsze fragmenty gry z Chełma przełożyć na wynik.

Chełmianka ChełmStatystykaKorona Kielce II
2Gole0
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły