Ostre zakończenie w Hali Legionów - Industria Kielce pokonała Dinamo Bukareszt 34:32

W Hali Legionów panowała gorąca atmosfera - kibice wypełnili trybuny, a wynik ważył się do ostatniej sekundy. W Kielcach gospodarze wygrali 34:32, a decydujący rzut oddał zawodnik, który pojawił się w końcowych akcjach meczu. To był ostatni domowy mecz Industrii w tym kalendarzowym roku.
- Napięcie do ostatniej sekundy w Kielcach
- W Hali Legionów - skład, gole i perspektywy na dalszą fazę
Napięcie do ostatniej sekundy w Kielcach
Spotkanie zakończyło się wynikiem 34:32 po pierwszej połowie przy stanie 21:19 dla Industrii. Końcówka przypominała thriller: na minutę przed końcem gospodarze prowadzili 33:32, przewaga była minimalna, a przy piłce byli goście z Bukaresztu. Strzał Militrau trafił w poprzeczkę, piłkę wybił golkiper gospodarzy Klemen Ferlin, a do ostatniego gwizdka pozostało dziewięć sekund. Po przerwie na żądanie trenera piłka trafiła do Dylana Nahiego, który ustalił rezultat meczu. Według relacji Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Kielcach wydarzenia te wywołały olbrzymie emocje na trybunach.
“Musimy mieć pretensje do siebie, że nie wykorzystaliśmy sytuacji na przewagę trzech bramek” - powiedział po meczu Talant Dujszebajew, szkoleniowiec Industrii.
Trener dodał też, że Dinamo zyskało impet po zwycięstwie nad HBC Nantes i walczyło bardzo zaciekle, a jego zespół wytrzymał presję, zbliżając się znacznie do awansu do fazy play-off.
W Hali Legionów - skład, gole i perspektywy na dalszą fazę
W wyjściowym i zmianowym ustawieniu Industrii pojawiły się nazwiska: Ferlin, Morawski, Cordalija oraz strzelcy: Jędraszczyk, Sićko 5, A. Dujszebajew 5, Maqueda 1, Moryto 3, D. Dujszebajew 4, Karaliok 1, Vlah 4, Rogulski 1, Monar 2, Jarosiewicz 5, Nahi 3. Zwycięstwo daje Industrii 7 punktów w tabeli grupy Ligi Mistrzów, podczas gdy Dinamo Bukareszt i Kolstad Handball mają po 2 punkty. Taki układ zwiększa szanse żółto-biało-niebieskich na miejsce w fazie play-off.
Zespół z Kielc zagra jeszcze w tym sezonie wyjazdowy mecz w ramach fazy grupowej - 4 grudnia o godzinie 20.45 z HBC Nantes. Wynik tego spotkania może zadecydować o przeskoczeniu Nantes w tabeli, co trener nazwał trudnym, ale realnym zadaniem.
W praktycznym wymiarze dla kibiców: zwycięstwo na koniec domowej części sezonu daje pozytywny impuls przed wyjazdem do Francji, a konstrukcja składu i końcowe zmiany pokazują, które elementy taktyczne trener będzie chciał poprawić przed kolejnymi spotkaniami. Dla sympatyków Industrii to także sygnał, że warto śledzić ostatni mecz grupowy - od wyniku zależeć będą dalsze plany klubu w Champions League.
na podstawie: Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kielcach.
Autor: krystian


