Padła twierdza - Suzuki Korona Handball przegrała u siebie z Poznaniem

W hali na Krakowskiej w Kielcach zapanowała niespodziana cisza po ostatnim gwizdku — miejscowa Suzuki Korona Handball straciła niepokonany status na własnym terenie. W meczu z ENEA Piłka Ręczna Poznań różnica była minimalna, ale kosztowna. Kibice opuszczali halę z mieszanką zdziwienia i niedosytu.
- Kielce kończą serię zwycięstw w hali na Krakowskiej
- Suzuki Korona Handball nie wykorzystała kilku okazji - słowa klubu i następne kroki
Kielce kończą serię zwycięstw w hali na Krakowskiej
W hicie Ligi Centralnej Kobiet mecz w hali na Krakowskiej zakończył się wynikiem 30:31 dla zespołu z Poznania . Dla drużyny z Kielc to pierwsza porażka przed własną publicznością od 12 grudnia 2024. Spotkanie pokazało, jak cienka bywa granica między triumfem a porażką — oba zespoły wymieniały ciosy, ale to goście wykorzystali ostatecznie więcej sytuacji.
Skład i dorobek bramkowy Suzuki Korony Handball:
- Januchta, Mazur – bramkarze
- Grzesista 7 goli
- Leśniak 6 goli
- Podsiadło 5 goli
- Miśkiewicz 4 gole
- Berlińska 3 gole
- Olejarczyk 3 gole
- Śmiglarska 1 gol
- Staszewska 1 gol
- na liście meczowej także: Łucak, Rzepka, Sadowska
Suzuki Korona Handball nie wykorzystała kilku okazji - słowa klubu i następne kroki
W oficjalnym komentarzu klubu zwrócono uwagę na serię błędów, które zadecydowały o losach meczu.
“Nie wyszedł nam ten mecz, popełniliśmy dużo błędów”
— powiedział Krzysztof Demko, członek zarządu Suzuki Korony Handball. Dodał, że zespół nie funkcjonował tak, jak w tym sezonie przyzwyczaił kibiców, nie udało się wykorzystać podarowanych przez rywalki sytuacji, a skuteczność rzutowa, w tym gra w przewadze, zawiodła.
Po tej porażce kielecki zespół ma na koncie 31 punktami i zajmuje trzecie miejsce w tabeli. Według informacji udostępnionych przez Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kielcach następne domowe spotkanie zaplanowano na:
- 21 lutego — mecz z Dziewiątką Legnica w hali na Krakowskiej
Kibice i obserwatorzy powinni zwrócić uwagę na to, że drużyna będzie miała okazję szybko zareagować przed własną publicznością — termin kolejnego występu to istotny punkt w terminarzu sezonu.
Miejska refleksja: mecz pokazał, że przy minimalnych różnicach decydują detale — skuteczność w kluczowych momentach i wykorzystanie sytuacji w przewadze. Dla sympatyków Korony to także przypomnienie, że wsparcie z trybun i szybkie wyciągnięcie wniosków przez sztab mogą okazać się bezpośrednio widoczne w kolejnych spotkaniach.
na podstawie: Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kielcach.
Autor: krystian

