Korona przełamała passę na Exbud Arenie – zwycięstwo 2:1 z Termaliką

FOT. Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kielcach
W sobotę 7 marca na Exbud Arenie znów rozbrzmiały wiwaty kibiców Korony – po długiej serii bez domowego zwycięstwa gospodarze pokonali Bruk‑Bet Termalikę. Mecz miał momenty nerwów, zwroty akcji i dał drużynie oddech przed kolejnymi wyzwaniami. W Kielcach po ostatnim gwizdku panowała mieszanka ulgi i nadziei.
- Na Exbud Arenie znów słychać radość
- Kielcach odetchnęli – tabela i wyjazd do Szczecina
Na Exbud Arenie znów słychać radość
Korona wywalczyła trzy punkty w spotkaniu, które długo nie układało się po jej myśli, lecz rozstrzygnęło się w efektownej serii bramek po przerwie. Wynik i kluczowe fakty meczu:
- Wynik: Korona Kielce 2–1 Bruk‑Bet Termalica Nieciecza
- Bramki: Marcel Pięczek 43’, Kostas Sotiriou 52’ – Ivan Durdov 58’
- Żółta kartka: Stępiński (Korona)
- Sędzia: Karol Arys (Szczecin)
- Widzów: 9855
Składy (zmiany w nawiasach):
- Korona: Dziekoński, Rubežić, Sotiriou, Resta, Długosz (83. Zwoźny), Remacle (83. Nono), Gustafson (68. Davidović), Pięczek, Svetlin, Antońín (64. Błanik), Stępiński.
- Termalica: Chovan, Isik, Matysik (46. Putivtsev), Kasperkiewicz, Boboc (77. Zapolnik), Ambrosiewicz, Guerrero (53. Fassbender), Hilbrycht, Trubeha (64. Jimenez), Durdov, Strzałek (53. Kubica).
“Bardzo potrzebowaliśmy tego zwycięstwa”
Trener Jacek Zieliński podkreślił, że mecz przebiegał w różnych fazach i że najważniejsze są teraz trzy punkty – osiągnięcie to zdaje się zdejmować część presji związanej z niesprzyjającą serią w spotkaniach domowych. W końcówce goście mocno naciskali, ale Korona utrzymała prowadzenie.
Kielcach odetchnęli – tabela i wyjazd do Szczecina
To pierwsze zwycięstwo gospodarzy na Exbud Arenie od 27 września 2025, gdy Korona pokonała Lechię Gdańsk 3:0. Po 24 kolejkach zespół zajmuje 8. miejsce w tabeli z dorobkiem 33 punktów. W kolejnym meczu, w ramach 25. kolejki, podopieczni trenera Zielińskiego zagrają na wyjeździe z Pogonią Szczecin – spotkanie zostało zaplanowane na 16 marca o godzinie 19:00.
W kuluarach stadionu widać było ulgę także wśród sztabu – obecny przy klubie właściciel Łukasz Maciejczyk i zawodnicy świętowali koniec domowej posuchy. Dla kibiców oznacza to chwilową stabilizację nastrojów i nadzieję na korzystniejszą serię wyników w kolejnych tygodniach.
Korona wraca na boisko z wyraźnym sygnałem: domowa presja została złamana, a punkty zdobyte tuż przed wyjazdem do Szczecina mogą mieć znaczenie dla dalszej walki o wyższe miejsce w tabeli.
na podstawie: Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kielcach.
Autor: krystian

