Pożary traw znów eskalują – intensywne weekendowe interwencje straży

2 min czytania
Pożary traw znów eskalują – intensywne weekendowe interwencje straży

W Kielcach znów czuć dym i adrenaliny na radiostacjach – wiosenne słońce odsłoniło suchą ściółkę, a płomienie rozprzestrzeniają się po nieużytkach. Strażacy i leśnicy mówią jednym głosem: apelują, lecz płonące łąki nadal zabierają życie zwierząt i zagrażają lasom.

  • Gorący weekend w Komendzie Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej
  • Sucha ściółka po śnieżnej zimie – co alarmują leśnicy

Gorący weekend w Komendzie Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej

W ciągu jednego marcowego weekendu działania gaśnicze znacznie przyspieszyły. Jak informuje rzecznik Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej, mł. asp. Beata Gizowska, załogi interweniowały wyjątkowo często – tylko w sobotę straż wyjeżdżała wielkoma zgłoszeniami. Konkretne liczby mówią same za siebie:

  • Od początku roku strażacy w powiecie kieleckim gasili trawy i nieużytki 157 razy.
  • W całym regionie odnotowano 655 takich interwencji, co oznacza, że około jedna czwarta miała miejsce w powiecie kieleckim.
  • W weekend 13–15 marca odnotowano łącznie 70 wyjazdów do pożarów łąk i nieużytków, z czego w sobotę było ich 52.

Strażacy nadal prowadzą akcje edukacyjne i reagują na każde zgłoszenie, ale tempo zdarzeń pokazuje, że apele o zaprzestanie wypalania nie przynoszą oczekiwanego skutku.

Sucha ściółka po śnieżnej zimie – co alarmują leśnicy

Leśnicy zwracają uwagę na paradoksalną sytuację: choć zima była śnieżna, kilka słonecznych dni wystarczyło, by warstwa ściółki w lasach i na łąkach stała się niezwykle łatwopalna. W takich warunkach nawet drobna iskra może przemienić się w pożar, który szybko przeniesie się na kompleksy leśne i skryte miejsca bytowania zwierząt. Specjaliści podkreślają też, że wypalanie łąk to nie tylko strata roślinności – to realne ryzyko dla dzikich zwierząt, ptaków lęgowych oraz dla bezpieczeństwa ludzi i mienia.

Mimo prowadzonych działań prewencyjnych – patroli i informacji – sytuacja pozostaje trudna. Straż i leśnicy apelują o rozwagę, jednocześnie przypominając o konieczności natychmiastowego zgłaszania zauważonych pożarów do służb ratunkowych.

Warto pamiętać — dla porządku i bezpieczeństwa:

  • nie wypalać traw ani nieużytków;
  • zgłaszać dym i ogień odpowiednim służbom;
  • uważać przy pracach w terenie w dni z suszą i silnym wiatrem.

Dla mieszkańców oznacza to, że każdy znak dymu czy ognia powinien być traktowany poważnie – szybka reakcja minimalizuje szkody i może ocalić życie zwierząt oraz chronić lasy przed rozprzestrzenieniem się ognia.

na podstawie: Starostwo Powiatowe w Kielcach.

Autor: krystian