W Rakowie wielkie pisanki połączyły dzieci, seniorów i władze przy jednym stole

2 min czytania
W Rakowie wielkie pisanki połączyły dzieci, seniorów i władze przy jednym stole

W rakowskiej świetlicy zamiast ciszy słychać było śmiech, rozmowy i szelest farb. Dzieci z gminy usiadły przy ogromnych pisankach, a obok nich stanęli seniorzy, babcie, nauczycielki i przedstawiciele samorządu. Z tych kilku godzin wyszła nie tylko świąteczna dekoracja, ale też scena, która dobrze pokazuje, jak tradycja potrafi zbliżać ludzi. Efekty tej pracy mają niebawem trafić na rynek w Rakowie.

  • W świetlicy farby mieszały pokolenia, a nie tylko kolory
  • Rynek w Rakowie zamieni się w świąteczną galerię

W świetlicy farby mieszały pokolenia, a nie tylko kolory

Wspólne malowanie wielkanocnych pisanek zamieniło świetlicę w Rakowie w miejsce, gdzie obok siebie pracowali najmłodsi i ci, którzy pamiętają jeszcze zupełnie inne świętowanie. Wielkie jajka zyskały barwy dzięki dzieciom z terenu gminy, ale w przedsięwzięciu wyraźnie widać było udział dorosłych, którzy dopilnowali, żeby zabawa miała też wymiar wychowawczy i wspólnotowy.

Przy stołach pojawili się seniorzy, babcie i nauczycielki, a także członek zarządu powiatu Mariusz Ściana oraz wójt gminy Raków Damian Szpak. Taki skład nie jest przypadkiem – w małych miejscowościach świąteczne przygotowania często stają się okazją do rozmowy między pokoleniami, a przy okazji do pokazania dzieciom, że zwyczaj można twórczo odświeżać, nie tracąc jego sensu.

Rynek w Rakowie zamieni się w świąteczną galerię

To, co powstało podczas warsztatów, nie zostanie w świetlicy. Pisanki mają zostać pokazane mieszkańcom i gościom na rynku w Rakowie, gdzie staną się częścią przedświątecznego krajobrazu miejscowości. Dla przechodniów będzie to po prostu kolorowa dekoracja, ale za każdym wzorem i plamą farby kryje się wspólna praca wielu rąk.

Takie inicjatywy działają na kilku poziomach naraz. Budują świąteczny nastrój, ale też przypominają o tym, że wielkanocne tradycje nie muszą być odtwarzane sztywno. Mogą żyć wtedy, gdy ktoś da dzieciom przestrzeń do działania, a starszym mieszkańcom – szansę, by dołożyli do tego swoje doświadczenie i cierpliwość.

na podstawie: Starostwo Powiatowe w Kielcach.

Autor: krystian