Biblioteka w Kielcach zamieniła się w pracownię marzeń i małych rąk

FOT. Wojewódzka Biblioteka Publiczna im. Witolda Gombrowicza w Kielcach
30 marca w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej w Kielcach ruszył cykl „Kim będę, kiedy dorosnę”. Na start zamiast szkolnej pogadanki pojawiła się opowieść o ubraniach, zawodach i pomysłach, które z czasem mogą przerodzić się w prawdziwą pasję ✂️🧵
- „Kim będę, kiedy dorosnę" otworzyło dzieciom drzwi do świata zawodów
- Zręczne Wystroje pokazały, że szycie ma swój rytm i charakter
- Kolorowe prace, muzyka i wielkanocny finał
„Kim będę, kiedy dorosnę" otworzyło dzieciom drzwi do świata zawodów
Pierwsze spotkanie rozpoczęło się od powitania uczestników przez dyrektor Agnieszkę Kuś, a potem dzieci przeniosły się do książkowego świata „Anieli i inni” Cezarego Łazarkiewicza. Fragment o dawnym Domu Towarowym Braci Jabłkowskich, gdzie projektowano i szyto stroje, dobrze wprowadził najmłodszych w temat marzeń, przyszłości i zawodów, które potrafią rozpalić wyobraźnię.
To właśnie na tym polega cały cykl - ma pokazywać dzieciom, jak różne mogą być ścieżki zawodowe i jak wcześnie rodzą się zainteresowania, z których później wyrasta wybór drogi życiowej. Biblioteka postawiła tu na prosty, ale mocny pomysł: połączyć książkę, rozmowę i praktyczne działanie.
Zręczne Wystroje pokazały, że szycie ma swój rytm i charakter
W kolejnej części do głosu doszła manufaktura „Zręczne Wystroje” z Zagajów. Gościnią spotkania była Arleta Pietrusik, właścicielka pracowni, która opowiedziała o szyciu ubranek dla dzieci i dorosłych oraz o codzienności rodzinnej szwalni. Dzięki temu temat z książki dostał realny, bardzo bliski życia wymiar.
Dzieci obejrzały też krótki film pokazujący pracę szwalni, a potem same weszły w rolę małych twórców. W warsztatowej części ozdabiały materiałowe jajka przygotowane przez pracownię „Zręczne Wystroje”, a efekt końcowy wyraźnie pokazał, że cierpliwość i kreatywność lubią iść w parze 🎨
Kolorowe prace, muzyka i wielkanocny finał
Gotowe ozdoby dzieci zaprezentowały podczas pokazu przy muzyce „Ptasia moda” Ewy Stadtmüller i Andrzeja Zagajewskiego. Na koniec spotkania pojawiły się jeszcze wielkanocne życzenia od dyrektor biblioteki oraz książkowe upominki dla najmłodszych.
To był taki biblioteczny początek, po którym zostaje coś więcej niż wspomnienie jednego popołudnia - trochę wiedzy o zawodach, odrobina rękodzielniczej satysfakcji i sygnał, że w Kielcach warto zaglądać tam, gdzie kultura spotyka się z codziennością.
na podstawie: Wojewódzka Biblioteka Publiczna Kielce.
Ostatnie Artykuły

Wielkanocny grafik basenów w Kielcach. MOSiR zmienia godziny otwarcia

Kielczanki nie utrzymały tempa w meczu na szczycie i przegrały z Radomiem

Wielkanocna scena w technikum poruszyła uczniów i nauczycieli

Wielkanoc na dawnej wsi zaczynała się w ciszy i pracy od świtu

Kielce stawiają na piłkę ręczną, która ma promować miasto na co dzień

Nowy sprzęt, dom w Łagowie i zimowe drogi w planach powiatu

Rowerowy peleton znów ruszy z Kielc do Borkowa i połączy rodzinny majowy rytm

Biblioteka w Kielcach zamieniła się w pracownię marzeń i małych rąk

Dedykacje, książki i klasyka - Żeromszczacy otwierają wyjątkową wystawę w Kielcach

Miliony na żłobki mają zasypać białe plamy w świętokrzyskim

Na S-7 licznik stanął przy 206 km/h - policja nie odpuściła

Mieszkańcy mogą wskazać swojego dzielnicowego w ogólnopolskim plebiscycie

Wschodnia obwodnica Kielc znów wróciła do stołu, a drogowcy ważą warianty

