Dorosłość nie zwalnia z ochrony i właśnie po 65. roku życia szczepienia zyskują znaczenie

Dorosłość nie zwalnia z ochrony i właśnie po 65. roku życia szczepienia zyskują znaczenie

FOT. Urząd Miasta w Kielcach

Szczepienia wciąż wielu osobom kojarzą się z kalendarzem z dzieciństwa, ale to tylko część historii. Z wiekiem organizm traci część odporności, a zwykła infekcja potrafi zamienić się w dłuższą i cięższą chorobę. W Kielcach i wszędzie tam, gdzie seniorów przybywa, temat profilaktyki wraca więc nie jako teoria, lecz jako codzienna decyzja o zdrowiu.
Najważniejsze jest jedno – dorosłość nie zamyka tematu szczepień, tylko przesuwa go w stronę chorób, które potrafią uderzyć mocniej niż u dzieci.

  • Odporność słabnie, a choroby zakaźne stają się bardziej podstępne
  • Grypa, półpasiec i RSV tworzą zestaw, którego nie warto odkładać

Odporność słabnie, a choroby zakaźne stają się bardziej podstępne

Z biegiem lat układ odpornościowy nie działa już tak sprawnie jak wcześniej. To właśnie dlatego szczepienia w wieku dorosłym i starszym mają tak duże znaczenie: pomagają ograniczyć ryzyko zachorowania, ale też łagodzą przebieg infekcji i zmniejszają prawdopodobieństwo groźnych powikłań.

Wiele osób zakłada, że po skończeniu szkoły i lat obowiązkowych szczepień temat jest zamknięty. Tymczasem ochrona zdobyta dawno temu może z czasem słabnąć. Dotyczy to choćby tężca i krztuśca, które nie znikają z życia dorosłych tylko dlatego, że dawno nie były na pierwszym planie.

Szczególnie uważne powinny być osoby z chorobami przewlekłymi. Przy schorzeniach serca, cukrzycy czy chorobach płuc infekcja potrafi być cięższa i dłużej trzymać organizm w szachu. Szczepienie ma wtedy znaczenie nie tylko indywidualne – ogranicza też ryzyko przenoszenia chorób na osoby najbardziej narażone.

W skrócie, lekarze zwracają uwagę na kilka powodów, dla których dorosłym nadal potrzebne są szczepienia:

  • spadek odporności nabytej wcześniej,
  • cięższy przebieg wielu infekcji w dorosłości,
  • większe zagrożenie przy chorobach przewlekłych,
  • ochrona osób z otoczenia, które należą do grup ryzyka.

Grypa, półpasiec i RSV tworzą zestaw, którego nie warto odkładać

Wśród szczepień zalecanych dorosłym szczególne miejsce zajmuje grypa. To choroba, która wraca sezonowo i co roku potrafi mocno obciążyć organizm, zwłaszcza u osób starszych i przewlekle chorych. Z tego powodu szczepienie przeciw grypie powinno być powtarzane co roku.

Najbardziej konkretne są tu zasady refundacji:

  • grypa – bezpłatnie dla osób po 65. roku życia, a z 50-procentową refundacją dla osób w wieku 18–64 lata,
  • półpasiec – wymaga przyjęcia 2 dawek, a ochrona utrzymuje się około 10 lat; bezpłatnie dla osób po 65. roku życia z grup ryzyka, a z 50-procentową refundacją dla osób w wieku 18–64 lata z grup ryzyka,
  • RSV – jedna dawka daje ochronę na dwa kolejne sezony; bezpłatnie dla osób po 65. roku życia, a z 50-procentową refundacją dla osób w wieku 18–64 lata.

Półpasiec jest szczególnie istotny dla osób z obniżoną odpornością, bo może prowadzić do bolesnych i długotrwałych powikłań neurologicznych. Z kolei RSV, czyli syncytialny wirus oddechowy, atakuje układ oddechowy i najczęściej daje się we znaki jesienią oraz zimą, aż do wiosny. To właśnie wtedy częściej trafiają do szpitala osoby z cukrzycą oraz chorobami serca i płuc.

Warto też pamiętać, że nie każdy potrzebuje tego samego zestawu szczepień. Lekarz powinien dobrać kalendarz indywidualnie, biorąc pod uwagę:

  • wiek,
  • stan zdrowia,
  • choroby przewlekłe,
  • wcześniejsze szczepienia.

To właśnie ta rozmowa decyduje, czy profilaktyka stanie się realną ochroną, czy tylko odłożonym na później planem. W dorosłości szczepienia nie są dodatkiem do opieki zdrowotnej – coraz częściej stają się jej podstawą.

na podstawie: Urząd Miasta Kielce.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Kielcach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.