Kampania #NiePijZaMnie przypomina, że jednego ryzyka można uniknąć całkowicie

FOT. UM Kielce
Wokół tematu alkoholu w ciąży wciąż krąży zbyt wiele mitów, a to właśnie one potrafią wyrządzić najwięcej szkód. Kampania #NiePijZaMnie mocno stawia sprawę: FASD nie jest pechem ani tajemniczą przypadłością, ale skutkiem, któremu można zapobiec w całości. To apel, który nie brzmi sucho ani urzędowo – chodzi o zdrowie dziecka, zanim zdąży się ono obronić samo.
- FASD zaczyna się od decyzji, która może wydawać się błaha
- Niewidzialne skutki, które łatwo pomylić z wychowaniem
- Głos w imieniu tych, którzy nie mogą jeszcze mówić za siebie
FASD zaczyna się od decyzji, która może wydawać się błaha
Fundacja Mały Książę uruchomiła kampanię po to, by przypomnieć o czymś bardzo prostym, a wciąż nie dość wyraźnie obecnym w świadomości wielu osób: nie ma bezpiecznej ilości alkoholu w ciąży i nie ma takiego momentu, w którym jego picie byłoby bez ryzyka. W przypadku FASD, czyli Spektrum Płodowych Zaburzeń Alkoholowych, nie chodzi o opinię czy ocenę zachowania, lecz o medycznie potwierdzoną szkodę, której można uniknąć w 100 procentach.
Alkohol przenika przez łożysko i trafia bezpośrednio do rozwijającego się organizmu dziecka. Dla mózgu i narządów w okresie rozwoju jest toksyną, która może zostawić ślad na całe życie. W efekcie u dzieci pojawiają się trudności w nauce, problemy z pamięcią i koncentracją, impulsywność, kłopoty emocjonalne oraz napięcia w relacjach z innymi. Często to właśnie niewidoczne objawy są najtrudniejsze, bo otoczenie nie rozumie, z czego wynikają.
Niewidzialne skutki, które łatwo pomylić z wychowaniem
W przekazie kampanii mocno wybrzmiewa jedna rzecz – FASD nie ma nic wspólnego ze „złym charakterem” czy „brakiem wychowania”. To neurologiczne konsekwencje, które zostają z człowiekiem na długo, często na całe życie. Dlatego tak duży nacisk położono na profilaktykę i zwykłą, codzienną wiedzę, bo bez niej łatwo o ocenianie zamiast o zrozumienie.
„W ciąży nie pijemy alkoholu” – to prosty komunikat, ale właśnie taki ma największą siłę.
Organizatorzy kampanii przypominają też, że odpowiedzialność nie spoczywa wyłącznie na samej kobiecie w ciąży. Ogromne znaczenie ma też otoczenie – partner, rodzina, znajomi, wszyscy, którzy mogą wesprzeć i nie bagatelizować zagrożenia. Zmiana zaczyna się od jasnego komunikatu, ale trwa dzięki empatii i konsekwencji.
Głos w imieniu tych, którzy nie mogą jeszcze mówić za siebie
#NiePijZaMnie działa jak mocny społeczny sygnał: dziecko nie ma narzędzi, by samo ochronić się przed skutkami czyichś wyborów, dlatego ten głos musi wybrzmieć wcześniej. Kampania Fundacji Mały Książę i Fundacji FASmisja stawia sprawę bez półcieni – jedna decyzja może ochronić całe dzieciństwo i uchronić przed zaburzeniami, których nie da się odwrócić.
To przekaz ważny nie tylko dla przyszłych rodziców, ale też dla każdego, kto bywa obok nich w tym czasie. Właśnie taka codzienna czujność i brak zgody na bagatelizowanie tematu mogą zrobić więcej niż najbardziej efektowny plakat.
na podstawie: Urząd Miasta w Kielcach.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Kielce). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Młodzi z Kielc sprawdzili europejskie wzorce. W tle walka o tytuł w 2029 roku

TourPass ma przyciągnąć tłumy. MOSiR dorzuca wejście na basen za 13 zł

Hanna Śleszyńska rozgrzała Kielce na starcie Tygodnia Bibliotek

Hala Legionów pożegnała legendę. Talant Dujszebajew odszedł po 12 latach

Alkohol za 120 zł i cios w ochroniarza - 21-latek zatrzymany w Kielcach

Industria Kielce w finale. Hala Legionów znów poniosła mistrzów

Biegają bez względu na wiek. Na stadionie świętowali 82. urodziny

Deszczówka znów z dotacją. Kielce stawiają na retencję przy domach

W IPN w Kielcach schron i historia Orlińskiego przyciągną nocnych gości

Mediateka na chwilę gaśnie, ale 16 maja przyciągnie smakami Europy

Ukraść, rozbić i porzucić - 31-latek z Kielc wpadł błyskawicznie

Bibliusiowe czytanki ruszyły w podróż po Węgrzech i już kuszą kolejną odsłoną

Pierwsza gala sportu w powiecie kieleckim pokazała nową falę talentów

