„Wesele” w Kubusiu zaskoczy formą i świeżym odczytaniem

„Wesele” w Kubusiu zaskoczy formą i świeżym odczytaniem

FOT. Urząd Miasta Kielce

W kieleckim Teatrze Lalki i Aktora „Kubuś” klasyka Wyspiańskiego dostaje nowe ciało – z wielkimi kukłami, nagraniami i teatralnym radiem. Premierowe „Wesele” nie próbuje udawać szkolnej lektury, tylko pokazuje ją w formie, która może wybrzmieć równie mocno dla młodszych widzów i dorosłych. To jedna z tych realizacji, w których tradycja nie znika, lecz zmienia narzędzia. Reżyser podkreśla, że taki pomysł dojrzewał w nim przez lata.

  • Lalki, radio i multimedia zamiast szkolnej ramy
  • Klasyka, która wciąż trafia w czułe miejsce

Lalki, radio i multimedia zamiast szkolnej ramy

Na Dużej Scenie „Kubusia” 9 maja pojawi się „Wesele” w inscenizacji i reżyserii Krzysztofa Szustera. Teatr sięga po dramat Wyspiańskiego w ramach Sceny dla Młodzieży i Dorosłych, ale robi to bez muzealnego pyłu. Zamiast klasycznej, ciężkiej oprawy widać wyraźne postawienie na ruch, obraz i dźwięk.

W tej wersji szczególne miejsce zajmują duże kukły i animacja lalek, które łączą się z teatrem radiowym oraz materiałami multimedialnymi. Scenografia odwołuje się do Krakowa , a zarazem buduje kontrast między miejskim blaskiem a wiejską prostotą. Twórcy sięgają też po rozwiązania, które pozwalają zobaczyć bohaterów bronowickiego wesela w nowym świetle, bez odrywania ich od znanego literackiego kontekstu.

Reżyser nie ukrywa, że zależało mu na czymś więcej niż tylko kolejnym wystawieniu lektury. Mówi wprost:

„Jeszcze nikt tak nie zrobił wesela jak robimy w teatrze Kubuś”.

Dodaje też, że pomysł dojrzewał przez cztery lata. To ważna informacja nie tylko dla teatralnych bywalców. W mieście, gdzie repertuar dla starszej młodzieży i dorosłych nie pojawia się codziennie w tak odważnej formie, taki ruch może przyciągnąć także tych, którzy zwykle omijają sceniczne eksperymenty.

Klasyka, która wciąż trafia w czułe miejsce

„Wesele” od dawna żyje własnym scenicznym życiem. Grano je w Polsce i za granicą, trafiało do radia, telewizji, a także do filmu Andrzeja Wajdy. Na scenie teatru lalkowego pojawiało się jednak tylko kilka razy, dlatego kielecka premiera ma w sobie coś z rzadkiego zdarzenia.

Krzysztof Szuster zwraca uwagę na aktualność dramatu, który – mimo upływu czasu – nadal uderza w te same napięcia. W jego ocenie Wyspiański trafnie pokazuje spory i trudność w szukaniu wspólnego języka. Reżyser mówi:

„Wesele jest tak aktualne od pierwszej kwestii”.

W podobnym tonie wypowiada się Mateusz Wyżliński, odtwórca roli Pana Młodego. Akcentuje nowoczesny charakter przedstawienia i podkreśla, że połączenie kilku form daje sztuce dodatkowe życie. Jak zauważa, dzięki rozwiązaniom radiowym i nagraniom spektakl nie kończy się wraz z ostatnim zejściem ze sceny, bo może funkcjonować także jako słuchowisko.

Przedstawienie jest przeznaczone dla widzów od 14 lat.

Najbliższe terminy spektakli

  • 9 maja, godz. 18.00 – premiera
  • 10 maja, godz. 16.00 i 19.00
  • 29 maja, godz. 9.30 i 12.30
  • 30 maja, godz. 18.00

na podstawie: Urząd Miasta Kielce.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Kielce). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.