Zimowy spacer śladem leśnej kolejki - nasypy z Niw do Rakowa

2 min czytania
Zimowy spacer śladem leśnej kolejki - nasypy z Niw do Rakowa

Wśród drzew Daleszyckich wciąż widać ślady po dawnej kolejce wąskotorowej, które można przejść pieszo między Niw a Raków. Trasa prowadzi po nasypach, które przez dekady były podstawą transportu drewna. To propozycja dla rodzin i osób szukających aktywnej przerwy na świeżym powietrzu w czasie ferii - z nutą historii przy każdym kroku.

  • Trasa przez las - co czeka na około 18 km szlaku
  • Nadleśnictwo Daleszyce przypomina historię linii i najważniejsze daty

Trasa przez las - co czeka na około 18 km szlaku

Spacer między Niw a Raków prowadzi dawnymi nasypami i leśnymi drogami, które pamiętają ruch pociągów wąskotorowych sprzed wielu dekad. Cała linia na tym odcinku ma około 18 km, więc planując wyjście trzeba liczyć się z kilkugodzinną wędrówką - tempo i warunki zimowe znacząco to wydłużą. Przydatne będą:

  • solidne, nieprzemakalne buty i ciepłe, wielowarstwowe ubranie;
  • prowiant i termos z gorącą herbatą;
  • mapa albo aplikacja z trasą oraz pełny telefon.

Szlak daje szansę na spokojny kontakt z przyrodą i poszukiwanie “skamieniałych” śladów techniki leśnej - resztek nasypów, podkładów czy innych pozostałości po kolejce.

Nadleśnictwo Daleszyce przypomina historię linii i najważniejsze daty

“Budowę linii zapoczątkował okupant austriacki na potrzeby rabunkowej eksploatacji okolicznych lasów.”

Nadleśnictwo Daleszyce udostępnia krótką historię tej sieci. W kolejnych dekadach torów przybywało - przed 1932 rokiem główny tor doprowadzono do Złotej Wody k/Łagowa, a zaplecze techniczne działało przy tartaku w Kielcach. W 1940 roku w pobliżu stacji w Niwkach powstał tartak i odgałęzienie do Łukawy. Tor przedłużono do Rakowa w 1950 roku, a część między Kielcami a Niwkami rozebrano w 1962. Ostateczne zamknięcie miejscowej kolei nastąpiło w latach 1967-68.

W terenie nadal można natrafić na fragmenty nasypów i miejsca, które przypominają o tamtej epoce gospodarki leśnej.

Na koniec warto pamiętać, że zimowa wyprawa po leśnych drogach to także kwestia bezpieczeństwa i planowania - idąc całą rodziną dobrze rozłożyć trasę w czasie, zaczynać wcześnie i informować o planach bliskich. Jeśli ktoś nie chce pokonywać całych 18 km pieszo - trasę można podzielić, wrócić tą samą drogą lub zaplanować przejazd samochodem, pamiętając o szacunkowym czasie marszu i warunkach na leśnych drogach.

na podstawie: Powiat Kielecki.

Autor: krystian