Wiosenny rower wraca na ulice a policja przypomina o błędach, których łatwo uniknąć

2 min czytania
Wiosenny rower wraca na ulice a policja przypomina o błędach, których łatwo uniknąć

FOT. Starostwo Powiatowe w Kielcach

Na kieleckich ulicach rowerów przybywa z każdym cieplejszym dniem, a wraz z nimi wracają te same ryzyka, które łatwo zlekceważyć przy pierwszym wiosennym wyjeździe. Policja przypomina, że na jednośladzie nie ma karoserii ani poduszek powietrznych, więc o bezpieczeństwie decydują szczegóły, których nie widać na pierwszy rzut oka. To właśnie teraz, gdy wiele osób po zimie wyciąga rower z piwnicy, najłatwiej przeoczyć zużyte hamulce, słabe oświetlenie albo zbytnią pewność siebie na skrzyżowaniu.

  • Na drodze rowerzysta nie ma taryfy ulgowej
  • Sprawny rower i trzeźwa głowa decydują o powrocie do domu

Na drodze rowerzysta nie ma taryfy ulgowej

Kieleccy policjanci podkreślają, że rowerzysta nie jest „gościem” na jezdni, lecz pełnoprawnym uczestnikiem ruchu. To oznacza jedno, trzeba jechać zgodnie z przepisami, znakami i zasadami obowiązującymi wszystkich kierujących.

“Rowerzysta jest pełnoprawnym uczestnikiem ruchu drogowego” – przypomina st.asp. Jacek Borek z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.

W codziennej jeździe największe znaczenie mają proste odruchy, które wielu kierujących pomija z rutyny. Policja wymienia tu kilka podstawowych reguł:

  1. korzystanie z wyznaczonej drogi dla rowerów, jeśli jest dostępna,
  2. szczególną ostrożność na skrzyżowaniach i przejazdach dla rowerów,
  3. sygnalizowanie skrętu i zmiany kierunku jazdy,
  4. jazdę zgodną z przepisami i znakami drogowymi.

To właśnie w tych miejscach dochodzi do najgroźniejszych sytuacji, bo rower porusza się szybko, a kierowcy i piesi często reagują z opóźnieniem. Chwila nieuwagi wystarcza, by bezpieczny przejazd zamienił się w niepotrzebny problem.

Sprawny rower i trzeźwa głowa decydują o powrocie do domu

Po zimowej przerwie warto spojrzeć na rower jak na pojazd, a nie tylko sprzęt do rekreacji. Policja zwraca uwagę, że przed wyjazdem dobrze jest sprawdzić stan opon, wyregulować przerzutki i przede wszystkim upewnić się, że hamulce działają bez zarzutu.

Przepisy wymagają też wyposażenia, bez którego rower nie powinien wyjeżdżać na drogę. Chodzi o:

  1. sprawny hamulec,
  2. sygnał dźwiękowy,
  3. białe światło przednie,
  4. czerwone światło tylne,
  5. elementy odblaskowe.

Kask nie jest jeszcze obowiązkowy dla dorosłych rowerzystów, ale funkcjonariusze nie mają wątpliwości, że może ograniczyć skutki upadku. To jeden z tych elementów, które nie przeszkadzają w jeździe, a w trudnym momencie potrafią zrobić ogromną różnicę.

Najpoważniejszym zagrożeniem pozostaje jednak alkohol. Policja ostrzega, że nawet niewielka ilość obniża sprawność psychomotoryczną, pogarsza refleks, koncentrację i ocenę odległości, a więc dokładnie te cechy, od których zależy bezpieczny powrót do domu.

“Nawet niewielka ilość alkoholu wpływa negatywnie na zdolności psychomotoryczne kierującego” – mówi st.asp. Jacek Borek.

Nietrzeźwy rowerzysta ryzykuje nie tylko własnym zdrowiem. Staje się też zagrożeniem dla pieszych i innych uczestników ruchu, zwłaszcza tam, gdzie ruch jest gęsty, a margines na błąd praktycznie nie istnieje.

na podstawie: Starostwo Powiatowe w Kielcach.

Autor: krystian