Wiosenny rower wraca na ulice a policja przypomina o błędach, których łatwo uniknąć

FOT. Starostwo Powiatowe w Kielcach
Na kieleckich ulicach rowerów przybywa z każdym cieplejszym dniem, a wraz z nimi wracają te same ryzyka, które łatwo zlekceważyć przy pierwszym wiosennym wyjeździe. Policja przypomina, że na jednośladzie nie ma karoserii ani poduszek powietrznych, więc o bezpieczeństwie decydują szczegóły, których nie widać na pierwszy rzut oka. To właśnie teraz, gdy wiele osób po zimie wyciąga rower z piwnicy, najłatwiej przeoczyć zużyte hamulce, słabe oświetlenie albo zbytnią pewność siebie na skrzyżowaniu.
- Na drodze rowerzysta nie ma taryfy ulgowej
- Sprawny rower i trzeźwa głowa decydują o powrocie do domu
Na drodze rowerzysta nie ma taryfy ulgowej
Kieleccy policjanci podkreślają, że rowerzysta nie jest „gościem” na jezdni, lecz pełnoprawnym uczestnikiem ruchu. To oznacza jedno, trzeba jechać zgodnie z przepisami, znakami i zasadami obowiązującymi wszystkich kierujących.
“Rowerzysta jest pełnoprawnym uczestnikiem ruchu drogowego” – przypomina st.asp. Jacek Borek z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.
W codziennej jeździe największe znaczenie mają proste odruchy, które wielu kierujących pomija z rutyny. Policja wymienia tu kilka podstawowych reguł:
- korzystanie z wyznaczonej drogi dla rowerów, jeśli jest dostępna,
- szczególną ostrożność na skrzyżowaniach i przejazdach dla rowerów,
- sygnalizowanie skrętu i zmiany kierunku jazdy,
- jazdę zgodną z przepisami i znakami drogowymi.
To właśnie w tych miejscach dochodzi do najgroźniejszych sytuacji, bo rower porusza się szybko, a kierowcy i piesi często reagują z opóźnieniem. Chwila nieuwagi wystarcza, by bezpieczny przejazd zamienił się w niepotrzebny problem.
Sprawny rower i trzeźwa głowa decydują o powrocie do domu
Po zimowej przerwie warto spojrzeć na rower jak na pojazd, a nie tylko sprzęt do rekreacji. Policja zwraca uwagę, że przed wyjazdem dobrze jest sprawdzić stan opon, wyregulować przerzutki i przede wszystkim upewnić się, że hamulce działają bez zarzutu.
Przepisy wymagają też wyposażenia, bez którego rower nie powinien wyjeżdżać na drogę. Chodzi o:
- sprawny hamulec,
- sygnał dźwiękowy,
- białe światło przednie,
- czerwone światło tylne,
- elementy odblaskowe.
Kask nie jest jeszcze obowiązkowy dla dorosłych rowerzystów, ale funkcjonariusze nie mają wątpliwości, że może ograniczyć skutki upadku. To jeden z tych elementów, które nie przeszkadzają w jeździe, a w trudnym momencie potrafią zrobić ogromną różnicę.
Najpoważniejszym zagrożeniem pozostaje jednak alkohol. Policja ostrzega, że nawet niewielka ilość obniża sprawność psychomotoryczną, pogarsza refleks, koncentrację i ocenę odległości, a więc dokładnie te cechy, od których zależy bezpieczny powrót do domu.
“Nawet niewielka ilość alkoholu wpływa negatywnie na zdolności psychomotoryczne kierującego” – mówi st.asp. Jacek Borek.
Nietrzeźwy rowerzysta ryzykuje nie tylko własnym zdrowiem. Staje się też zagrożeniem dla pieszych i innych uczestników ruchu, zwłaszcza tam, gdzie ruch jest gęsty, a margines na błąd praktycznie nie istnieje.
na podstawie: Starostwo Powiatowe w Kielcach.
Autor: krystian
