Wincentów - 1 promil i dwa zakazy. Finał był bezlitosny

Wincentów - 1 promil i dwa zakazy. Finał był bezlitosny

FOT. Policja Kielce

Patrol z Komisariatu Policji w Chęcinach zatrzymał Toyotę w Wincentowie, a kierowca od razu zdradził alkoholowy problem. Alkomat wskazał 1 promil, a policyjne systemy pokazały jeszcze dwa aktywne sądowe zakazy i status osoby poszukiwanej. W ciągu kilkudziesięciu godzin sprawa trafiła do sądu i skończyła się wyrokiem bez zawieszenia.

W miniony czwartek policjanci z Chęcin patrolowali Wincentów, gdy zdecydowali się skontrolować kierującego Toyotą. Chwilę po zatrzymaniu wyczuli od 42-latka silną woń alkoholu. Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia - mężczyzna miał w organizmie 1 promil. Na tym lista jego problemów się nie skończyła. Sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało dwa aktywne sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych. Funkcjonariusze ustalili też, że był poszukiwany, bo ciążył na nim wyrok odbycia 5 miesięcy pozbawienia wolności za wcześniejszą jazdę po alkoholu.

Mężczyzna trafił do policyjnej celi, a następnego dnia został doprowadzony w trybie przyspieszonym przed sąd. Zapadła wymierzona kara - 6 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności. Sąd orzekł też dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, przepadek równowartości auta w kwocie 5000 zł, świadczenie pieniężne w wysokości 10 000 zł oraz obowiązek pokrycia kosztów sądowych.

Ta sprawa pokazuje, że jedna jazda po Wincentowie może zakończyć się nie tylko zatrzymaniem, ale i twardym wyrokiem. Przy 1 promilu, dwóch zakazach i statusie osoby poszukiwanej sąd nie zostawił już miejsca na żadne złudzenia.

na podstawie: KMP w Kielcach.