Dąbka znika z przejazdu na kilka miesięcy, a potem ma być zupełnie inna

Dąbka znika z przejazdu na kilka miesięcy, a potem ma być zupełnie inna

FOT. UM Kielce

Na ul. Dąbka w Kielcach rusza przebudowa, która od razu zmieni codzienny rytm tej części miasta. W piątek, 10 kwietnia, na odcinku między ul. gen. Szareckiego a ul. Berberysową pojawią się ekipy budowlane, a kierowcy muszą przygotować się na całkowite wyłączenie trasy z ruchu. To nie będzie tylko nowa nawierzchnia, ale pełna modernizacja ulicy – od chodników po oświetlenie i odwodnienie.

  • Ulica zamyka się dla ruchu, a dojazd zostanie tylko dla nielicznych
  • Nowa nawierzchnia, chodniki i światło LED zmienią charakter tej drogi
  • Koszt sięga blisko 850 tysięcy złotych, a finał zaplanowano na połowę października

Ulica zamyka się dla ruchu, a dojazd zostanie tylko dla nielicznych

Na czas robót przejazd modernizowanym fragmentem ul. Dąbka zostanie całkowicie wstrzymany. Wjazd pozostanie możliwy wyłącznie dla pojazdów wykonawcy oraz dla mieszkańców dojeżdżających do swoich posesji, i to tylko od strony ul. Wojska Polskiego oraz ul. Berberysowej.

Zupełnie zamknięte mają być natomiast wjazdy od ul. gen. Klimeckiego i ul. płk. Teligi. Dla osób, które na co dzień korzystają z tej okolicy, oznacza to konieczność zmiany nawyków i zwracania większej uwagi na tymczasową organizację ruchu. W takich miejscach najwięcej zależy od cierpliwości kierowców i od tego, czy wszyscy będą trzymać się oznakowania ustawionego przy placu budowy.

Nowa nawierzchnia, chodniki i światło LED zmienią charakter tej drogi

Zakres prac jest szeroki. Stara nawierzchnia zostanie rozebrana, a w jej miejsce pojawi się nowa droga o poprawionej geometrii. Zaplanowano też budowę chodników po obu stronach ulicy, co ma uporządkować przestrzeń dla pieszych i zwiększyć bezpieczeństwo przy ruchliwszych odcinkach.

W projekcie znalazło się również pięć zatok postojowych, które uporządkują parkowanie wzdłuż ulicy. Do tego dojdą roboty pod ziemią – renowacja i budowa kanału deszczowego oraz regulacja studzienek. Całość uzupełni nowoczesne oświetlenie LED, a po zakończeniu prac pojawią się także nowe znaki pionowe i świeże oznakowanie poziome.

Koszt sięga blisko 850 tysięcy złotych, a finał zaplanowano na połowę października

Za realizację inwestycji odpowiada kielecka firma KUBBUD. Przedsięwzięcie kosztuje blisko 850 tysięcy złotych i ma dać efekt odczuwalny nie tylko dla kierowców, ale też dla pieszych oraz osób mieszkających przy ulicy. To właśnie takie roboty – mniej widowiskowe niż duże trasy, ale dotykające codzienności – najczęściej najbardziej zmieniają zwykłe poruszanie się po osiedlu.

Zgodnie z harmonogramem, odnowioną ulicą będzie można przejechać i przejść w pełni już w połowie października. Miejski Zarząd Dróg apeluje, by w rejonie robót zachować ostrożność i stosować się do tymczasowych znaków.

na podstawie: Urząd Miasta Kielce.