Jazda we dwoje na hulajnodze skończyła się groźnym upadkiem w Chęcinach

Jazda we dwoje na hulajnodze skończyła się groźnym upadkiem w Chęcinach

Nastolatek kierujący hulajnogą elektryczną przewoził swoją rówieśniczkę i stracił panowanie nad pojazdem na terenie gminy Chęciny. Oboje trafili do szpitala, a pasażerka jechała bez kasku i doznała poważnych obrażeń głowy. Kieleccy policjanci przypominają, że taka jazda wymaga pełnej odpowiedzialności i przestrzegania prostych zasad.

Do zdarzenia doszło, gdy młody kierujący nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Hulajnoga przewróciła się, a skutki okazały się poważne dla dwojga nastolatków. Zarówno pasażerka, jak i kierujący zostali przewiezieni do szpitala.

Policjanci z KMP w Kielcach przypominają, że hulajnoga elektryczna jest przeznaczona do przewozu jednej osoby, a zabranie pasażera jest niedopuszczalne. Maksymalna prędkość takiego pojazdu to 20 km/h. Kierujący powinien korzystać z drogi dla rowerów, a jeśli jej nie ma - z jezdni z ograniczeniem do 30 km/h. Chodnik można wykorzystać tylko w wyjątkowych sytuacjach i z prędkością zbliżoną do pieszej.

Funkcjonariusze zwracają też uwagę na uprawnienia. Osoby w wieku od 13 do 18 lat muszą mieć kartę rowerową albo prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T. Dzieci poniżej 13. roku życia mogą jeździć hulajnogą wyłącznie w strefie zamieszkania i pod opieką dorosłego. Obowiązuje także zakaz jazdy po alkoholu i po środkach odurzających, a policja zaleca korzystanie z kasku ochronnego, który może ograniczyć ciężar urazów głowy.

Kieleccy policjanci uczulają też na nierówne nawierzchnie i bliskość pieszych. To właśnie takie warunki często przesądzają o tym, czy zwykła przejażdżka kończy się bezpiecznie, czy nagle zamienia się w akcję ratowników i przewóz do szpitala.

na podstawie: KMP w Kielcach.