Deszczówka znów z dotacją. Kielce stawiają na retencję przy domach

Deszczówka znów z dotacją. Kielce stawiają na retencję przy domach

FOT. UM Kielce

W Kielcach wraca program, który zamienia zwykły opad w coś znacznie cenniejszego niż kałuża pod bramą. Od 18 maja rusza nabór na dotacje dla właścicieli nieruchomości, którzy chcą zatrzymywać wodę u siebie, zamiast bezpowrotnie ją tracić. To niewielkie inwestycje przy domach, ale ich sens jest dużo większy niż rozmiar zbiornika – chodzi o oszczędność wody i lepszą obronę przed suszą oraz gwałtownymi ulewami.

  • Kielce znów dopłacą do instalacji, które łapią wodę po deszczu
  • Pełne dofinansowanie i limit 2,5 tys. zł

Kielce znów dopłacą do instalacji, które łapią wodę po deszczu

Miejski program wraca jako kolejna odsłona działań rozpoczętych kilka lat temu. Tym razem o wsparcie mogą się ubiegać osoby fizyczne, które mają tytuł do dysponowania nieruchomością położoną na terenie Kielc. Chodzi o rozwiązania, które pozwalają zatrzymać wodę opadową i roztopową tam, gdzie spadła – przy domu, w ogrodzie, na własnej działce.

Dotację będzie można przeznaczyć na:

  • zakup i montaż naziemnych zbiorników do zbierania wód opadowych,
  • zakup i montaż zbiorników podziemnych do gromadzenia deszczówki i wód roztopowych,
  • wykonanie studni chłonnych, skrzynek retencyjno–rozsączających i innych systemów rozsączających,
  • założenie ogrodów deszczowych,
  • budowę odkrytego zbiornika, na przykład oczka wodnego, zasilanego wodą z terenu nieruchomości,
  • montaż systemu doprowadzającego wodę do zbiornika, zabezpieczenia przed przepełnieniem oraz pompy, kranu i złącza do węża ogrodowego.

Takie instalacje mają bardzo praktyczny wymiar. Woda zebrana po opadach może później posłużyć do podlewania ogródka albo innych domowych prac, co ogranicza zużycie wody pitnej. Dla właściciela działki to po prostu rachunek, który przestaje rosnąć tak szybko. Dla miasta – kolejny mały krok w stronę lepszej retencji.

Pełne dofinansowanie i limit 2,5 tys. zł

W tegorocznej edycji urząd przewidział finansowanie na poziomie 100 procent kosztów kwalifikowanych, z zastrzeżeniem, że maksymalna kwota wsparcia nie przekroczy 2 500 zł. To oznacza, że w przypadku tańszych instalacji można liczyć na pokrycie całego wydatku, ale przy większych przedsięwzięciach dopłata zatrzyma się na ustawionym limicie.

Ważny jest też termin rozpoczęcia prac. Dotacja obejmie tylko takie zadania, które ruszą po podpisaniu umowy między Gminą Kielce a beneficjentem. Najpierw więc formalności, dopiero potem montaż i roboty w ogrodzie czy przy budynku.

Program nie jest nowością. To kontynuacja działań prowadzonych od 2020 roku. W latach 2020–2025 miasto dofinansowało zakup i montaż:

  • 459 zbiorników naziemnych,
  • 40 zbiorników podziemnych,
  • 5 oczek wodnych.

Łącznie na ten cel wydano 519 286,79 zł. Te liczby pokazują, że pomysł nie został na papierze. Z roku na rok przybywa instalacji, które łagodzą skutki coraz bardziej kapryśnej pogody.

Komplet dokumentów potrzebnych do złożenia wniosku jest dostępny w BIP Urzędu Miasta, w zarządzeniu prezydenta dotyczącym tegorocznej edycji programu. Nabór zaczyna się 18 maja.

na podstawie: UM Kielce.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Kielce). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.