Wiosna nie daje alergikom odetchnąć. W Chmielniku poradnia przyjmuje nawet 60 osób dziennie

Kiedy pyłki zaczynają krążyć w powietrzu, dla wielu osób zwykły spacer zamienia się w walkę z katarem, łzawiącymi oczami i swędzeniem nosa. W Poradni Alergologicznej Szpitala Powiatowego w Chmielniku ruch rośnie z dnia na dzień, a lek. Grzegorz Żak mówi wprost, że to jeden z najbardziej wymagających momentów w roku. Z pozoru drobne objawy potrafią szybko ułożyć się w problem, którego nie warto odkładać na później.
- Gdy brzoza, olcha i leszczyna zaczynają pylić, poradnia zapełnia się szybciej
- Pierwsza diagnoza nie zawsze zaczyna się od testów
- Pyłki potrafią uczulać także przy stole
Gdy brzoza, olcha i leszczyna zaczynają pylić, poradnia zapełnia się szybciej
Wiosną na pierwszy plan wychodzą alergeny drzew i traw. Lek. Grzegorz Żak podkreśla, że szczególnie mocno dają się we znaki brzoza, olcha i leszczyna, a liczba osób zgłaszających się do poradni wyraźnie rośnie. W Chmielniku to nie pojedyncze wizyty, lecz stały strumień pacjentów — każdego dnia pojawia się tam nawet 40–60 osób, zarówno tych już prowadzonych, jak i takich, u których objawy pojawiły się dopiero teraz.
„To szczególnie wymagający okres, zwłaszcza dla osób uczulonych na pyłki drzew i traw” – mówi lek. Grzegorz Żak.
Do gabinetu najczęściej trafiają osoby z alergicznym nieżytem nosa oraz alergicznym zapaleniem spojówek. W praktyce oznacza to wodnisty katar, napady kichania, świąd nosa, uczucie zatkania, a także łzawienie, zaczerwienienie i nadwrażliwość oczu na światło. To zestaw dolegliwości, który potrafi rozbić zwykły dzień — przeszkadza w pracy, w nauce i podczas najprostszych czynności na zewnątrz.
Lekarz zwraca uwagę, że nieleczona alergia nie kończy się na dyskomforcie. Objawy mogą się nasilać, prowadzić do powikłań, a z czasem zwiększać ryzyko rozwoju astmy oskrzelowej. Dlatego z pomocą warto zgłosić się wcześnie, zanim sezon pylenia całkiem rozkręci objawy.
Pierwsza diagnoza nie zawsze zaczyna się od testów
W poradni podstawą rozpoznania są punktowe testy skórne oraz spirometria, czyli badanie sprawdzające pracę płuc. Problem w tym, że przed częścią diagnostyki trzeba odstawić leki przeciwhistaminowe, a to dla wielu chorych bywa trudne, bo właśnie wtedy objawy najmocniej wracają. W takiej sytuacji lekarze rozważają przesunięcie badań poza sezon pylenia albo sięgają po testy z krwi, które nie wymagają odstawienia leczenia.
„Postępowanie zawsze dostosowujemy indywidualnie do pacjenta” – podkreśla lek. Żak.
W Chmielniku opieką obejmowane są nie tylko osoby dorosłe, lecz także dzieci. To ważne, bo alergie coraz częściej pojawiają się u najmłodszych, a szybka reakcja rodziców pozwala wcześniej rozpocząć leczenie, także odczulanie. Na oddziale alergologicznym pacjenci trafiają głównie na planowe przyjęcia, a diagnostyka obejmuje m.in. nadwrażliwość na leki i jady owadów, przewlekłą pokrzywkę, obrzęk naczynioruchowy, reakcje anafilaktyczne oraz alergie pokarmowe. Prowadzona jest też kwalifikacja do immunoterapii jadem owadów i leczenia biologicznego astmy, atopowego zapalenia skóry czy wrodzonego obrzęku naczynioruchowego. Rozbudowa oddziału ma zwiększyć dostępność świadczeń i skrócić czas oczekiwania.
Pyłki potrafią uczulać także przy stole
Wiosną warto patrzeć nie tylko w kalendarz pylenia, lecz także na talerz. U osób uczulonych na brzozę objawy mogą pojawić się po jabłkach, gruszkach, wiśniach, marchwi, selerze czy orzechach laskowych. Z kolei przy uczuleniu na trawy problemem bywają m.in. pomidory, melon, arbuz, cytrusy i awokado. Najczęściej to zespół alergii jamy ustnej — swędzenie, pieczenie albo mrowienie warg, języka, podniebienia i gardła. Czasem dochodzi do obrzęku, uczucia drapania w gardle, a rzadziej do chrypki.
Lekarz uczula jednak, że nie ma sensu wyrzucać tych produktów z diety na zapas. Najważniejsze jest obserwowanie własnej reakcji i odstawienie tylko tego, co naprawdę szkodzi. Przy nasilonych objawach lub wątpliwościach potrzebna jest konsultacja ze specjalistą.
W dniach, gdy pyłków jest najwięcej, pomagają też proste nawyki:
- unikanie wietrzenia pomieszczeń w słoneczne, suche dni,
- niewieszanie ubrań do wyschnięcia na zewnątrz,
- korzystanie z okularów przeciwsłonecznych i nakrycia głowy,
- zmiana odzieży i prysznic po powrocie do domu,
- sięganie po maseczkę ochronną przy mocnych objawach,
- sprawdzanie aplikacji pokazujących stężenie pyłków i ograniczanie wyjść, gdy są najwyższe.
na podstawie: Powiat Kielecki.
Ostatnie Artykuły

Ponad 700 młodych artystów na scenie Kadzielni. Finał „Wiatraczka” coraz bliżej

Ciepła woda z przerwami w Kielcach. MPEC podał wakacyjny harmonogram

Młodzi kielczanie z dwiema pierwszymi nagrodami w konkursie w Ningbo

Święto Policji w Chęcinach. Awanse i spotkanie z mieszkańcami

42 awanse w kieleckiej Policji - wyróżniono także komendanta

Kielecki weekend pełen atrakcji. Koncerty, warsztaty i sportowe emocje

65 kieleckich placówek doczeka się remontów. Zakres prac jest szeroki

Kielecki piątek pod znakiem upału. IMGW ostrzega przed 32 stopniami

Dwie świątynie w powiecie kieleckim dostaną pieniądze na ratowanie zabytków

Korona przed kibicami. Piłkarze pojawią się na kieleckim Rynku

Młodzi pianiści zagrają w Kielcach. Finał kursów jest otwarty dla publiczności

Ostatni sparing Korony Kielce bez kibiców. Potem prezentacja na Rynku

Dermabus przyjedzie do Kielc. Dermatolodzy zbadają całe rodziny bez skierowania

Po zakazie nocnej sprzedaży alkoholu w Kielcach jest mniej interwencji
Przydatne dane teleadresowe
- Parafia św. Wojciecha w Kielcach - kontakt, msze, sakramenty
- Parafia św. Antoniego Padewskiego w Kielcach - kontakt, kancelaria, sakramenty
- Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Kielcach - kontakt, oddziały, jak oddać krew
- Parafia św. Hiacynty i Franciszka w Kielcach - msze, kancelaria, sakramenty
- Powiatowy Urząd Pracy w Kielcach - kontakt, rejestracja, zasiłki i wsparcie dla pracodawców
- Archiwum Państwowe w Kielcach - kontakt, godziny, kwerendy i cennik
