Kielczanki nie utrzymały tempa w meczu na szczycie i przegrały z Radomiem

Kielczanki nie utrzymały tempa w meczu na szczycie i przegrały z Radomiem

FOT. MOSiR Kielce

W hali na Krakowskiej od pierwszych minut było czuć, że to nie jest zwykłe ligowe spotkanie. Suzuki Korona Handball Kielce mierzyła się z ELMAS-KPS APR Radom w starciu, które mogło mocno ustawić układ czołówki, ale zamiast otwartej walki gospodarze szybko musieli gonić wynik. Radom wykorzystał nerwowy start kielczanek i po przerwie nie oddał już kontroli nad meczem.

  • Nerwowy początek od razu ustawił trudny scenariusz
  • Tabela robi się coraz ciaśniejsza w górze ligi

Nerwowy początek od razu ustawił trudny scenariusz

Kielczanki weszły w mecz zbyt ospale jak na stawkę pojedynku na szczycie. Po dziesięciu minutach przegrywały już 2–5, a potem musiały mozolnie szukać rytmu przeciwko zespołowi, który od początku grał pewniej i skuteczniej. Do przerwy na tablicy było 9–13, a w drugiej części obraz gry nie odwrócił się na korzyść gospodyń.

Najwięcej punktów dla Suzuki Korony zdobyły tego dnia: Podsiadło 6, Berlińska 5 oraz Leśniak 3. To jednak nie wystarczyło, by zatrzymać rywalki, które konsekwentnie pilnowały przewagi i dowiozły zwycięstwo 27–22.

– Zabrakło nam dziś przede wszystkim skuteczności. Pozycje do oddawania rzutów były, ale nie wszystko wyglądało tak, jak my byśmy sobie tego życzyli – powiedział Szymon Żaba-Żabiński, trener Suzuki Korony Handball Kielce.

Tabela robi się coraz ciaśniejsza w górze ligi

Dla kieleckiego zespołu to wynik, który nie przekreśla sezonu, ale wyraźnie komplikuje walkę o najwyższe cele. Po tej porażce Suzuki Korona ma 40 punktów i zajmuje trzecie miejsce w tabeli, z ośmioma punktami straty do Radomia oraz do prowadzącego MTS-u Żory . W lidze, gdzie o pozycjach decydują drobne momenty i seria jednego dnia, taki mecz potrafi ważyć wyjątkowo dużo.

W następnej kolejce kielczanki zagrają na wyjeździe z Samborem Tczew. To spotkanie będzie ważne nie tylko dla układu tabeli, ale też dla odbudowania pewności po starciu, w którym od początku brakowało chłodnej skuteczności w najważniejszych fragmentach gry.

na podstawie: Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kielcach.