Stadion, który zaczął pisać nową historię Kielc, ma już 20 lat

Stadion, który zaczął pisać nową historię Kielc, ma już 20 lat

FOT. MOSiR Kielce

Na Ściegiennego 8 w Kielcach stadion zdążył przez dwie dekady zamienić się z nowego obiektu w miejsce z własną pamięcią. Najpierw był symbolem ambicji i dużych planów, potem sceną ważnych meczów Korony, reprezentacji Polski i młodzieżowego Euro. Dziś jego historia wraca z siłą, bo za liczbami i wynikami stoi też obraz miasta, które potrafiło postawić na piłkę naprawdę duży znak.

  • Od starego boiska do nowego symbolu miasta
  • Mecz otwarcia, który od razu dopisał emocje
  • Reprezentacja Polski wracała tu po wielkie i historyczne mecze

Od starego boiska do nowego symbolu miasta

Zanim pojawiła się nowa trybuna i zadaszone sektory, w tym miejscu stał stary stadion, na którym swoje mecze rozgrywali Błękitni Kielce. Przełom przyszedł 22 listopada 2004 roku, kiedy ruszyła budowa obiektu zaprojektowanego przez warszawską pracownię ATJ Architekci. Cała inwestycja kosztowała 48 milionów złotych i od początku miała pokazać, że Kielce chcą grać w innej lidze także poza boiskiem.

Oficjalne otwarcie odbyło się 1 kwietnia 2006 roku. Stadion poświęcił biskup Marian Florczyk z diecezji kieleckiej, a sam obiekt już wtedy robił wrażenie na kibicach i zawodnikach. Miał 15 550 miejsc siedzących, rozmieszczonych na dwóch kondygnacjach, wszystkie trybuny były zadaszone, a do tego dochodziły elementy, które w tamtym czasie stawiały go w czołówce kraju.

Na liście wyposażenia znalazły się między innymi:

  • boisko główne z podgrzewaną płytą o wymiarach 105 × 68 m,
  • oświetlenie o natężeniu 1411 luksów, zgodne z normami UEFA,
  • zaplecze dla kibiców,
  • nowoczesne nagłośnienie,
  • monitoring.

W dniu oddania do użytku stadion uchodził za najnowocześniejszy piłkarski obiekt w Polsce. Dla miasta oznaczało to nie tylko lepsze warunki dla Korony, ale też wejście do grona miejsc, które mogły przyjmować mecze na najwyższym krajowym poziomie.

Mecz otwarcia, który od razu dopisał emocje

Pierwszy mecz nie pozwolił na spokojne przecięcie wstęgi sportowej historii. Korona Kielce zremisowała wtedy z Zagłębiem Lubin 1:1, a na nowym stadionie jako pierwszy trafił Dawid Plizga. Gospodarze odpowiedzieli trafieniem Krzysztofa Gajtkowskiego, dzięki czemu inauguracja miała w sobie dokładnie to, czego oczekują kibice przy takich okazjach – napięcie, zwrot akcji i gol, który od razu wszedł do klubowej pamięci.

Tamto spotkanie miało jeszcze jeden wymiar. Na boisku pojawili się piłkarze, którzy później zapisali się także w reprezentacji Polski. W sumie było ich trzynastu – pięciu z Korony i ośmiu z Zagłębia. Wśród najbardziej rozpoznawalnych nazwisk znaleźli się między innymi Paweł Golański, Grzegorz Bonin, Marcin Robak, Łukasz Piszczek, Wojciech Łobodziński i Maciej Iwański. To pokazuje, że kielecki stadion od początku nie był tylko lokalną areną, ale miejscem z udziałem zawodników, którzy mieli później ważne role także poza klubowym futbolem.

Reprezentacja Polski wracała tu po wielkie i historyczne mecze

Stadion Miejski w Kielcach szybko dostał kolejne zadania. Reprezentacja Polski po raz pierwszy zagrała tu 28 marca 2007 roku w eliminacjach do mistrzostw Europy 2008. Biało-Czerwoni pokonali Armenię 1:0 po golu Macieja Żurawskiego. To był mecz z gatunku tych, które budują zaufanie do obiektu i potwierdzają, że może on służyć nie tylko klubowi, ale też drużynie narodowej.

Dwa lata później, 1 kwietnia 2009 roku, Polska rozegrała na tym stadionie spotkanie, które przeszło do historii jako najwyższe zwycięstwo w dziejach kadry. San Marino zostało rozbite 10:0, a Kielce znalazły się w centrum futbolowego wydarzenia, o którym mówiło się w całym kraju. Potem, 29 maja 2010 roku, padł jeszcze bezbramkowy remis z Finlandią w meczu towarzyskim.

Na tym nie koniec. W 2017 roku obiekt, wówczas znany jako Kolporter Arena, był jednym z sześciu stadionów w Polsce, na których rozegrano finały mistrzostw Europy do lat 21. W Kielcach odbyły się trzy spotkania grupy A:

  • Szwecja – Anglia 0:0,
  • Słowacja – Anglia 1:2,
  • Anglia – Polska 3:0.

Dziś stadion funkcjonuje jako Exbud Arena. Należy do miasta Kielce, zarządza nim Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, a swoje mecze wciąż rozgrywa tam Korona Kielce, obecnie występująca w PKO BP Ekstraklasie. Po 20 latach od otwarcia obiekt nadal pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów sportowej mapy miasta – miejscem, które pamięta wielkie nazwiska, głośne mecze i momenty, od których trudno odłączyć kawałek kieleckiej tożsamości.

na podstawie: MOSiR Kielce.