Powiat kielecki zamknął kwalifikację wojskową z rekordem i mocną oceną wojska

Powiat kielecki zamknął kwalifikację wojskową z rekordem i mocną oceną wojska

FOT. Powiat Kielecki

Przez 49 dni roboczych w Kielcach i powiecie przewijały się kolejne roczniki, a komisja pracowała niemal bez wytchnienia aż do 10 kwietnia. Efekt jest wyraźny – ponad 1430 orzeczeń i największa liczba wezwań spośród wszystkich komisji w województwie świętokrzyskim. Samorząd mówi o dużym organizacyjnym wysiłku, a wojsko nie szczędziło pochwał. Dla wielu młodych osób był to pierwszy poważny kontakt z procedurą, która porządkuje sprawy służby i zdrowotnej oceny zdolności.

  • Komisja, która przez 49 dni nie zwalniała tempa
  • Kto musiał się stawić i skąd wzięła się skala tego ruchu
  • Wojsko patrzy na Kielce jak na dobry przykład

Komisja, która przez 49 dni nie zwalniała tempa

Kwalifikacja Wojskowa 2026 na terenie powiatu kieleckiego dobiegła końca po długim i intensywnym maratonie. Powiatowa Komisja Lekarska nr 2 w Kielcach działała od 2 lutego do 10 kwietnia i pracowała dłużej niż wszystkie inne komisje w województwie świętokrzyskim. W tym czasie przez jej gabinety i punkty obsługi przewinęły się tysiące formalności, a sam efekt zamknął się w liczbie ponad 1430 wydanych orzeczeń o zdolności do czynnej służby wojskowej.

Starosta kielecki Tomasz Pleban podkreślił, że całość była nie tylko obowiązkiem administracyjnym, ale też sprawdzianem sprawności organizacyjnej powiatu. Mówił o „ważnym elemencie systemu bezpieczeństwa państwa” i dziękował członkom komisji za profesjonalizm, odpowiedzialność oraz zaangażowanie. Zwrócił też uwagę na dyscyplinę osób wezwanych, bo przy tak dużej skali to właśnie terminowe stawiennictwo decyduje o płynnym przebiegu całego procesu.

Kto musiał się stawić i skąd wzięła się skala tego ruchu

Zakres kwalifikacji był szeroki, a lista osób objętych obowiązkiem nie ograniczała się wyłącznie do osiemnastolatków. Wezwano przede wszystkim młodych mężczyzn z rocznika 2007, ale także starsze roczniki bez określonej kategorii, osoby po czasowej niezdolności, kobiety z kwalifikacjami przydatnymi do służby oraz ochotników. W praktyce oznaczało to duży ruch z całego powiatu i konieczność dopięcia wszystkiego tak, by nikt nie czekał niepotrzebnie długo.

Do kwalifikacji zobowiązani byli m.in.:

  • mężczyźni urodzeni w 2007 roku,
  • mężczyźni z roczników 2001–2006 bez określonej kategorii,
  • osoby wcześniej uznane za czasowo niezdolne, którym kończył się okres niezdolności,
  • kobiety z roczników 1998–2006 posiadające kwalifikacje przydatne do służby wojskowej lub kończące naukę w takich zawodach,
  • osoby, które ukończyły 18 lat i zgłosiły się ochotniczo,
  • osoby z nieuregulowanym stosunkiem do służby do 60. roku życia.

Łącznie wezwano ponad 1371 mężczyzn z 19 gmin powiatu oraz 193 kobiety. To dało największą liczbę osób obsłużonych przez komisję w całym województwie świętokrzyskim. Aby wszystko przebiegło sprawnie, powołano 14 osób – w tym 4 lekarzy, 3 pielęgniarzy, 4 sekretarzy i 3 osoby zajmujące się ewidencją. Komisji przewodniczył dr n. med. Tomasz Rostalski, specjalista dermatologii i wenerologii, a w składzie znaleźli się ludzie z doświadczeniem w wojsku i służbach mundurowych.

Wojsko patrzy na Kielce jak na dobry przykład

Po zakończeniu prac ocena z wojskowej strony była bardzo wysoka. Dowódca 10. Świętokrzyskiej Brygady Obrony Terytorialnej, płk Sławomir Machniewicz, stwierdził, że komisja była „doskonale przygotowana” i może służyć jako wzór dla innych jednostek. Dodał też, że liczy na to, iż część młodych osób zasili szeregi brygady, Wojskowego Centrum Rekrutacji albo Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych.

Podobnie mówił ppłk Przemysław Majewski z Wydziału Rekrutacji i Promocji Wojskowego Centrum Rekrutacji w Słupsku . Ocenił, że była to jedna z lepiej zorganizowanych kwalifikacji w Polsce, a wysokie stawiennictwo pokazuje, że młodzi ludzie traktują ten obowiązek serio. Według niego z samej tej komisji wpłynęło już 100 wniosków do wojska, a stawiennictwo wzrosło o 4 procent. Dla mieszkańców powiatu to sygnał, że procedura nie kończy się jedynie na badaniu i decyzji lekarzy – dla części osób staje się początkiem realnej ścieżki związanej ze służbą.

na podstawie: Powiat Kielecki.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat Kielecki). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.