Kielce szykują bilardową scenę dla juniorskiej elity z całej Polski

Kielce szykują bilardową scenę dla juniorskiej elity z całej Polski

FOT. Urząd Miasta Kielce

W Kielcach przez pięć dni będzie się rozgrywać coś więcej niż sportowy turniej. Na stołach spotkają się najlepsi juniorzy z kraju, a stawka od pierwszego podejścia do bili będzie wysoka: medale, miejsce w reprezentacji i przepustka do mistrzostw Europy. Wśród gospodarzy nie brakuje nazwisk, które już teraz budzą respekt. To właśnie oni mają ciągnąć emocje całych zawodów.

  • Kieleccy bilardziści wchodzą do turnieju z mocnym zapleczem
  • Medale będą ważne, ale nie tylko one rozstrzygną sprawę
  • Bilardowe centrum miasta rozłoży zawody na trzy adresy

Kieleccy bilardziści wchodzą do turnieju z mocnym zapleczem

Na mistrzostwa do Kielc przyjedzie blisko 120 zawodników wraz z trenerami z kilkudziesięciu klubów z całej Polski. Taki zjazd od razu ustawia poprzeczkę wysoko, bo w bilardzie nie wystarczy jeden udany mecz. Trzeba utrzymać nerwy na wodzy przez kolejne rundy, a przy tak wyrównanej stawce każdy błąd może kosztować medal.

Gospodarze liczą jednak na wyraźny akcent ze strony swoich juniorów. W starszej grupie na pierwszym planie są między innymi mistrz świata Jakub Chrobot oraz medaliści mistrzostw Europy juniorów Adam Pałczyński i Michał Wiech. W gronie kandydatów do podium znajduje się także Alan Wszędybył, medalista mistrzostw Polski.

W młodszej kategorii uwagę zwracają Jakub Hajduk, drużynowy mistrz Europy juniorów, a także Szymon Turkowski i Ksawery Marcinkowski. Cała trójka reprezentuje FORTIS Bilard Kielce. W rywalizacji dziewcząt w grę o czołowe lokaty wchodzą zawodniczki SP 1 Kielce oraz UKS Miłek Wiślica.

“Mamy świadomość, że konkurencja w Polsce jest ogromna i każdy medal to efekt walki i szczęścia”

Tak przed turniejem mówi trener pierwszego zespołu Marek Marcinkowski. Jego słowa dobrze oddają charakter tej imprezy – tu nie ma miejsca na przypadek, ale też nie ma gwarancji nawet dla mocnych nazwisk.

Medale będą ważne, ale nie tylko one rozstrzygną sprawę

Podczas mistrzostw w Kielcach rozdanych zostanie 13 kompletów medali. Najwięcej emocji wywoła rywalizacja indywidualna, ale punkt ciężkości wydarzenia przesuwa się dalej niż klasyczna tabelka wyników. Na szali leży także droga do kadry narodowej i możliwość wyjazdu na mistrzostwa Europy juniorów, które w lipcu odbędą się w Słowenii.

To sprawia, że turniej ma podwójny ciężar. Z jednej strony młodzi zawodnicy walczą o podium, z drugiej – o wejście do kolejnego etapu sportowej kariery. W takich zawodach granica między udanym startem a rozczarowaniem bywa bardzo cienka.

W Kielcach medale zostaną rozdane w trzech blokach:

  • 8 kompletów w kategorii chłopców
  • 4 komplety w kategorii dziewcząt
  • 1 komplet w grach drużynowych

Taka struktura rywalizacji dobrze pokazuje, że bilard juniorski nie opiera się wyłącznie na indywidualnym talencie. Liczy się też zespołowe przygotowanie, regularność i odporność na presję.

Bilardowe centrum miasta rozłoży zawody na trzy adresy

Organizacją imprezy zajmują się Świętokrzyskie Stowarzyszenie FORTIS Bilard Kielce oraz Polski Związek Bilardowy, przy wsparciu między innymi Urzędu Miasta Kielce. Zawody nie zamkną się w jednym miejscu. Rywalizacja będzie prowadzona w Kieleckim Centrum Bilardowym, Klubie Focus oraz Międzynarodowym Centrum Szkoleniowym PZBil.

To ważne także z punktu widzenia widzów i samych zawodników. Trzy lokalizacje oznaczają ruch, zmianę rytmu i sportowe napięcie rozłożone na kilka dni. Dla Kielc to z kolei kolejny moment, w którym miasto pokazuje się jako miejsce zdolne przyjąć imprezę z dużą liczbą uczestników i wyraźnym sportowym znaczeniem.

na podstawie: Urząd Miasta w Kielcach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Kielce). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.