Błyskawiczna obława na A4 - 36-latek zatrzymany po śmierci 51-latka

Błyskawiczna obława na A4 - 36-latek zatrzymany po śmierci 51-latka

FOT. KMP w Kielcach

Na parkingu przy autostradzie A4 policjanci zatrzymali 36-latka z Kielc, którego śledczy wiążą z pobiciem 51-latka zakończonym śmiercią ofiary. Do akcji doszło dzięki współpracy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach i Komisariatu Autostradowego Policji w Gliwicach. Następnego dnia podejrzany trafił do prokuratury i sądu, a ten zastosował wobec niego tymczasowy areszt na trzy miesiące.

Do zdarzenia doszło w pierwszy czwartek maja, kiedy dyżurny kieleckiej komendy odebrał zgłoszenie o nieprzytomnym mężczyźnie leżącym w rejonie ulicy Jana Nowaka Jeziorańskiego. Na miejsce ruszyli policjanci z Komisariatu Policji I w Kielcach oraz zespół ratownictwa medycznego. 51-latek miał widoczne obrażenia ciała i został przewieziony do szpitala. Już wtedy mundurowi ustalili, że do tych obrażeń ktoś mógł się przyczynić. Kilka godzin później przyszła tragiczna informacja o jego śmierci.

Sprawę przejęli kryminalni z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Kielcach. Analizowali ślady, monitoring i informacje od świadków. Z ich ustaleń wynika, że do zdarzenia doszło podczas rozmowy 51-latka z nieznanym mu mężczyzną. Ten miał zaatakować rozmówcę z nieustalonych na tym etapie powodów i zadać mu obrażenia, które okazały się śmiertelne. Po wszystkim oddalił się z miejsca.

Kieleccy policjanci wspólnie z funkcjonariuszami z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach szybko wytypowali osobę podejrzewaną. Ustalili też, że 36-latek z Kielc może próbować opuścić kraj. Decydująca okazała się błyskawiczna wymiana informacji między jednostkami. Policjanci z Kielc skontaktowali się z mundurowymi z Komisariatu Autostradowego Policji w Gliwicach , a ci zatrzymali mężczyznę w miniony czwartek na terenie MOP w Proboszczowicach przy autostradzie A4. Jechał busem w kierunku Wrocławia .

W miniony piątek 36-latek został doprowadzony do prokuratury i sądu. Usłyszał zarzut pobicia. Sąd zgodził się z wnioskiem prokuratury i zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące. Sprawa pokazuje, jak szybko potrafi zadziałać policja, gdy informacje między jednostkami płyną bez zwłoki - właśnie wtedy podejrzany został zatrzymany, zanim zniknął z trasy.

na podstawie: KMP w Kielcach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Kielcach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.